tel. 22 292 31 42; kom. 501 184 420instytut@cudownedziecko.plpn-pt 8-17

Jak podczas szkolenia nakarmić dziecko piersią?

Matki karmiące piersią zastanawiają się, jak mogłyby wziąć udział w jednym lub kilku szkoleniach. Nie jest łatwo pogodzić opiekę nad dzieckiem, a w szczególności karmienie piersią z wyjściem z domu na kilka godzin lub nawet cały dzień.

Panie, które dotychczas uczestniczyły w szkoleniach, wypracowały kilka rozwiązań.

I. Mąż przywozi dziecko na przerwę

Wiele matek noworodków prosi męża, aby przyjechał z maleństwem, kiedy ono zgłodnieje. Kiedy mąż wyjeżdża z domu, dają wykładowczyni znak, że proszą, aby za kilkanaście minut była przerwa. Jeśli grupa uczestników jest niewielka, wtedy przerwę staramy się dostosować do potrzeb matek karmiących.

Młode mamy schodzą do męża do samochodu, aby razem z nim i dzieckiem spędzić przerwę. Ulica Elektoralna lub Orla, przy której zwykle parkujemy, są to małe, spokojne uliczki.

II. …ale czasem mąż nie przywozi dziecka na przerwę

Często jednak mężowie nie czują potrzeby, aby przyjechać do żony na karmienie. Jeśli wprowadziliśmy do diety dziecka pokarmy stałe, to najczęściej ojcowie wspaniale dają sobie radę – ku zaskoczeniu żon. Maleństwa bardzo dobrze śpią – często dłużej niż oczekujemy. Panowie rewelacyjnie zajmują się dziećmi, karmią je i bawią się z nimi. Wiele razy to kobiety dzwoniły nerwowo po mężów, gdyż ich bluzki były mokre od pokarmu.

Niektóre panie zostawiają w domu ściągnięty wcześniej pokarm w butelce. W przerwie używają laktatora, aby ściągnąć pokarm.

III. Czasem w szkoleniu bierze udział tata dziecka

Niektórzy rodzice decydują, że w szkoleniu weźmie udział tata dziecka, a matka zostanie z maleństwem w domu.

Menu