tel. 22 292 31 42; kom. 501 184 420instytut@cudownedziecko.plpn-pt 8-17

Książki o rozwoju i wychowaniu dziecka

Po każdym wykładzie wprowadzającym słyszę pytanie, jakie książki warto przeczytać na temat rozwoju, edukacji i wychowaniu dziecka.

Bardzo cieszy mnie nieustanny głód wiedzy rodziców, ale przyznam, że to jedno z najtrudniejszych pytań.

Czasopisma

Na wykładzie wprowadzającym w przystępny i jasny sposób opowiadam o rozwoju neurologicznym mózgu i o konsekwencjach wynikających dla rozwoju i wychowania małego dziecka.

Wiedza ta jest logiczna, a rodzice szybko uświadamiają sobie, że fakty te są również spójne z ich intuicją. Niestety dotychczas zdążyli już popełnić bardzo wiele błędów, głównie dlatego, że czasopisma dla rodziców utrzymują się z reklam, a artykuły są podporządkowane kampaniom marketingowym.

Kilka lat temu otrzymałam propozycję współpracy z jednym z dwóch największych koncernów medialnych w Polsce. Po wstępnych rozmowach i przygotowaniu kilku tekstów do czasopism i na portale internetowe, redaktor naczelna nie odezwała się do mnie.

Zadzwoniłam do znajomej z prośbą, aby dowiedziała się, co stanęło na przeszkodzie naszej współpracy. Okazało się, że moje teksty nie komponują się z reklamami gadżetów dla niemowląt i małych dzieci.

Kolorowe czasopisma zarabiają niewiele, ale funkcjonują głównie dzięki reklamom. Autorzy tekstów, którzy nie są na etacie, nie otrzymują honorarium za swoje teksty. Robią to charytatywnie albo liczą na reklamę własnej osoby lub inicjatywy – tak jak ja. Zespół redakcyjny (otrzymujący wynagrodzenie) jest bardzo niewielki i nie są oni specjalistami w zakresie rozwoju dziecka. Ich główną umiejętnością jest pisanie tekstów w stylu poradnikowym. Taki tekst musi być krótki i zawierać wiele wskazówek. Nie trzeba uzasadniać słuszności danej porady. Wystarczy, aby było kolorowo, krótko, treściwie i ciekawie.

Teksty są podporządkowane głównie reklamodawcom, którzy muszą chętnie zamieszczać reklamy i wykupywać jak największe ilości stron.

Gdyby czasopismo umieściło moje teksty, straciłoby reklamodawców, gdyż większość gadżetów i zabawek nie tylko nie wspiera, ale nawet blokuje rozwój dziecka. Są nawet takie, które wywołują problemy neurologiczne i objawy uszkodzenia mózgu.

Książki, referaty, komunikaty z badań i inne publikacje

John Norcross z Uniwersytetu Scranton twierdzi, że według szacunków

95% poradników nie zostało popartych żadnymi badaniami, które potwierdzałyby skuteczność zawartych w nich porad. Niektóre bestsellery podsuwają nawet rady sprzeczne z badaniami naukowymi. Dlatego czytając podobne książki trzeba traktować je z dystansem. (Slaves to Habit, reż. Mark Starowicz, Kanada 2014).

Wiedza, którą przekazuję rodzicom jest unikalna z wielu powodów. Pochodzi ona nie tylko z książek naukowych, ale także z kilkunastoletniego doświadczenia.

Metoda Cudowne Dziecko jest jedyną metodą, której efekty zostały potwierdzone naukowo. Żadna inna metoda nauki czytania nie została zweryfikowana pod kątem efektywności w badaniach naukowych.

Tymczasem obserwacje naukowe pokazują, że przez 8 pierwszych miesięcy szkoły liczba dzieci uzdolnionych matematycznie spada o połowę (badania prof. Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej). To dowodzi, że szkolna nauka matematyki jest nie tylko nieskuteczna, ale jej skuteczność ogranicza się do uczenia najmłodszych niechęci do matematyki.

Rodzice, którzy słuchają wykładu wprowadzającego, są zafascynowani ciekawostkami o rozwoju dziecka. Informacje w takim zestawieniu możecie Państwo znaleźć w mojej książce „Czytanie dla rozwoju. Wczesnodziecięca nauka czytania metodą Cudowne Dziecko”.

Jeśli więc nie przeraża cię naukowy, dość trudny język, którym napisane są publikacje naukowe, to skorzystaj z listy książek, które znajdziesz na końcu mojej publikacji „Czytanie dla rozwoju„.

Książka jest publikacją naukowa, a więc posiada bogatą bibliografię ponad 250 publikacji, na które powołuję się w swoim tekście.

Przy pracy nad pracą doktorską musiałam zapoznać się z dużo dłuższą listą publikacji. Bibliografia mojej pracy liczy ponad 500 pozycji.

Gabrysia, matka małego dziecka, uczestniczka moich szkoleń, zwykła mawiać, że przychodzi do mnie na szkolenia, aby nie musieć czytać tych wszystkich książek.

Całą swoja wiedzę pragnę przekazać rodzicom małych dzieci. Dlatego szkolenia są bardzo intensywne. Jeśli rodzic czuje niedosyt i chciałby dalej porozmawiać o temacie szkolenia, ale w odniesieniu do jego dziecka, wtedy umawiamy się na Konsultacja dla absolwentów. Cena dla absolwentów szkoleń jest dużo korzystniejsza, niż dla osób, które nie znają metody i nie brały udziału w zajęciach – obecnie cztery razy tańsza.

 

 

Menu