tel. 22 292 31 42; kom. 501 184 420instytut@cudownedziecko.plpn-pt 8-17

Wyraz i obrazek? – jak powinny wyglądać karty do nauki czytania

Post 232 of 310

Karty do nauki czytania nie powinny zawierać żadnej ilustracji. Bo niby po co?

Być może Twoje dziecko jeszcze nie mówi, ale już rozumie mowę. Wtedy słysząc słowo „pies”, dziecko rozumie jego znaczenie. Jeśli zaprezentujesz dziecku wyraz „pies” i przeczytasz go dla dziecka, także będzie rozumieć. Nie ma potrzeby pokazywania w tym samym czasie psa na ilustracji.

Załóżmy jednak, że dziecko jest na tyle małe, że nie rozumie jeszcze mowy. Wtedy z pewnością wielokrotnie będziemy pokazywać mu psa na ulicy i w książkach, mówiąc jednocześnie właściwe słowo. Nauka czytania nie musi być łączona z nauką mowy, choć niewątpliwie dzieci, które uczą się czytania zaczynają mówić szybciej, bo nauka czytania wspiera rozwój mowy. Nie ma konieczności, aby podczas prezentacji wyrazów, jednocześnie pokazywać dziecku ilustrację.

Ustaliliśmy więc, że nie ma konieczności, aby ucząc czytania i prezentując wyrazy, jednocześnie pokazywać dziecku ilustracje – niezależnie w jakim wieku jest dziecko. Pozostaje nadal pytanie: czy można – jeśli mimo to chcielibyśmy? Nie – nie wolno.

Trzy ważne powody, dla których należy bezwzględnie zrezygnować z ilustracji na kartach do nauki czytania

1. Język jest abstrakcyjny

Załóżmy chwilowo, że prezentując wyraz „pies”, chcę pokazać dziecku rysunek. Jaki obrazek najlepiej zilustruje to słowo? Czy wybiorę kundla, boksera, a może jamnika? A jeśli jamnika, to czy będzie to jamnik szorstkowłosy czy długowłosy? Jeśli wybrałam jamnika szorstkowłosego, to lepiej byłoby, abym na karcie zamiast „pies” napisała „jamnik szorstkowłosy”.

Okazuje się więc, że pies jako taki w ogóle nie istnieje. Jest pewną kategorią abstrakcyjną, do której przypisujemy bardzo wiele obiektów.

Abstrakcyjny jest nie tylko termin „pies”, ale niemal każde słowo w naszym języku. Analizując dowolne zdanie z czytanego tekstu, nie sposób zilustrować obrazkami nawet co dziesiątego słowa.

2. Ilustracja odciąga uwagę

Ilustracja przekazuje znaczenie znacznie szybciej niż tekst. To z tego powodu nasz wzrok najpierw zerka na obrazek. Często wtedy podejmujemy decyzję, że nie ma już konieczności czytania tekstu, gdyż dobre zdjęcie jest warte tyle co tysiąc słów.

Dla dziecka tekst jest również trudniejszy niż ilustracja. Dlatego widząc jednocześnie wyraz i obrazek, spogląda na obrazek. Nie mamy wtedy pewności, że widziało wyraz, a przecież chodziło o naukę czytania. Mówić dziecko uczy się przez cały dzień, a kiedy organizujemy krótką chwilę z czytaniem, skupmy całą uwagę dziecka na wyrazie i nie dekoncentrujmy go ilustracją.

3. Prezentacja z obrazkami wydłuża sesję nauki czytania

Nawet jeśli obrazek jest zamieszczony na odwrocie karty i pokażemy go dopiero, kiedy dziecko spojrzy na wyraz, to taka prezentacja będzie dużo dłuższa niż prezentacja bez obrazków.

Tymczasem nauka czytania małego dziecka musi przypominać pokaz magii. Nie jest to łatwe – dlatego rodzice uczą się tego na organizowanych przeze mnie szkoleniach wczesnej nauki czytania. Interesujący występ wymaga szczegółowego przygotowania.

Mało dynamiczna prezentacja zniechęci dziecko do nauki, a naszym nadrzędnym celem jest nauczyć dziecko miłości do czytania.

 

Czy już rozumiesz, jak łatwa i przyjemna może być nauka czytania? Chcesz kupić wartościowy zestaw kart?

,

This article was written by dr Aneta Czerska

Menu