tel. 22 292 31 42; kom. 501 184 420instytut@cudownedziecko.plpn-pt 8-17

Jak zacząć prawidłowo wspierać rozwój dziecka w pierwszym roku

Pierwszy rok życia ma fundamentalne znaczenie dla całej przyszłości człowieka. Od tego jak przebiegnie zależeć będzie nie tylko budowa neurologiczna mózgu, ale na przykład późniejsze predyspozycje do nauki języków obcych czy matematyki oraz muzykalność człowieka.

Rozwój intelektualny

Wyniki badań naukowych jednoznacznie dowodzą, że dzieci od urodzenia mają słuch absolutny, zdolności językowe i matematyczne oraz wspaniałą pamięć fotograficzną – i to nie tylko wzrokową. Są zdolne do myślenia operacyjnego, co pomaga im w nauce mowy, ale także w samodzielnym przyporządkowaniu liter do głosek we wczesnej nauce czytania od urodzenia.

Skoro niemowlęta mają naturalne wrodzone zdolności, to dlaczego nie obserwujemy tego u dzieci szkolnych? Ponad połowa z nich ma problemy w nauce oraz dysfunkcje takie jak dysleksja, a także trudności z koncentracją i pamięcią. Okazuje się bowiem, że zdolności te wygasają. Jedne w wieku 6 miesięcy, a inne w wieku 3 lat. Do 7 roku życia zostaje niewiele.

Naturalne zdolności wygasają, o ile nie są rozwijane. Można je wykorzystywać, a tym samym rozwijać. Jeśli wiemy, na czym te zdolności polegają, jest to bardzo proste i wymaga kilku minut dziennie, ale codziennie.

Rozwój motoryczny

Pełzanie i raczkowanie to dwie kluczowe umiejętności, które odpowiadają za ukształtowanie trzech z siedmiu poziomów funkcjonalnych mózgu. Można zatem powiedzieć, że dziecko, które nie pełzało właściwym ruchem naprzemiennym – dynamicznie, na dystansie 50 metrów dziennie – oraz nie raczkowało na dystansie 400 metrów dziennie, nie w pełni rozwinęło blisko połowę mózgu. Zwiększa się wtedy ogromnie ryzyko dysleksji i problemów w nauce szkolnej.

Jeśli dziecko nie lubi leżeć na brzuchu, albo leżąc na brzuchu robi samolocik (unosząc ręce i nogi), albo też odkryło inny sposób przemieszczania się (np. na pupie albo toczenie), to prawdopodobnie już nie nauczy się pełzania. Jeśli dziecko zostawia za sobą jedną nogę, nie używając jej, albo nie pełza symetrycznie, naprzemiennie, a przy tym bardzo dynamicznie, to musimy uzupełnić zaniedbane obszary rozwoju, aby było w pełni zdrowe i normalne.

Poczynając od poczęcia, ludzki mózg rozwija się w wybuchowym tempie, które stale się obniża. O ile tempo rozwoju dziecka jest zadziwiające, to codziennie jest wolniejsze niż było poprzedniego dnia. Z tego powodu z każdym dniem coraz trudniej nadrobić skutki zaniedbań z pierwszego roku życia. W tym okresie bowiem choć dbamy o bezpieczeństwo, wygodę i komfort noworodka, najpoważniej krzywdzimy dziecko neurologicznie.

Wielu rodziców ma początkowo bardzo dobrą intuicję, ale artykuły w prasie, podporządkowane kampaniom marketingowym produktów dla niemowląt, szybko przekonują nas do zmiany. Tymczasem wraz z uczestnikami szkolenia o pierwszym roku życia, naliczyliśmy ponad 30 gadżetów, które ułatwiają opiekę, ale blokują rozwój dziecka, doprowadzając czasem nawet do objawów uszkodzenia mózgu.

Zanim skomponujesz wyprawkę oraz urządzisz pokój, dobrze przemyśl każdy zakup. Ogromne znaczenie ma:

  • pozycja w jakiej układasz niemowlę do snu oraz w trakcie dnia,
  • ubranie, w którym niemowlę śpi i w którym spędza aktywnie dzień (pajacyki, spodenki, skarpetki, rękawiczki, rajstopy),
  • rodzaj podłoża na którym niemowlę leży (kocyki, maty edukacyjne, materace, kanapy, łóżka),
  • rodzaj łóżeczka, jego wielkość, a nawet pościel oraz miejsce, w którym w łóżeczku kładziesz niemowlę,
  • zabawki (karuzele, maty edukacyjne, grzechotki, maskotki, sortery),
  • pchacze, chodziki, jeździki, rowerki,
  • otulacze, woombie, tuliki, rożki, chusty, nosidełka,
  • meble (leżaczki, krzesełka, bujaczki, huśtawki, jumpery),
  • ilość zabawek i sposób ich ułożenia na terenie domu,
  • długość i częstotliwość spacerów,
  • książki i karty (ich wielkość, rodzaj rysunków, sposób prezentacji dziecku),
  • środki higieny i kosmetyki (płyny do mycia, kremy, zasypki),
  • produkty spożywcze, które spożywa matka karmiąca piersią oraz te które je półroczne dziecko (kaszki, mleka modyfikowane, rodzaje warzyw, ilość i rodzaj soli, soki owocowe),
  • ale także wiele innych jak smoczki, butelki, wózki, buty, wałeczki do podtrzymywania pozycji na boku, lampki nocne i światełka.

Jak mądrze wspierać rozwój dziecka?

Unikalna, kompleksowa metoda o sprawdzonych naukowo efektach

  • najlepsza już od urodzenia
  • dla prawidłowego rozwoju neurologicznego: wzroku, słuchu, dotyku, mowy, sprawności motorycznej i manualnej
  • dla rozwoju intelektualnego: myślenia operacyjnego, pamięci, kreatywności
  • dla rozwoju naturalnych, wrodzonych zdolności, które posiada każde małe dziecko: słuch absolutny, zdolności językowe i matematyczne
  • aby zapobiegać dysfunkcjom m.in. dysleksji i problemom w nauce szkolnej

Zapraszamy do wysłania zgłoszenia

Swoją wiedzą doktor Czerska dzieli się podczas szkoleń dla rodziców: grupowych lub indywidualnych online.  Z całego cyklu (ośmiu warsztatów) dla rodziców niemowląt przeznaczonych jest pięć. Proponujemy poniższą kolejność:

 

1. Cudowny start – rozwój w pierwszym roku życia

Jeśli chcesz wiedzieć, jak prawidłowo wspierać rozwój niemowlęcia, to na spotkaniu dowiesz się:

  • jak zazwyczaj blokujemy naukę pełzania i jak ją ułatwić, aby już w wieku 5 tygodni umiało ono pełzać właściwym ruchem naprzemiennym na dystansie 50 metrów dziennie,
  • jak zazwyczaj blokujemy naukę raczkowania i jak ją ułatwić, aby w wieku 3,5 miesiąca raczkowało ono poprawnie, naprzemiennie, dynamicznie i to na dystansie 400 metrów dziennie,
  • dlaczego czarno-białe kontrastowe karty nadają się jedynie w pierwszym miesiącu życia, a następnie można je wykorzystać dopiero w wieku 12-18 miesięcy, a zatem jak rozwijać wzrok w wieku od miesiąca do roku – jak osiągnąć cztery kluczowe umiejętności w tym zakresie
  • jakich umiejętności i kiedy (w którym miesiącu życia) oczekiwać np. w zakresie słuchu, mowy, dotyku oraz jak wspierać maluszka w ich osiągnięciu – tych „kamieni milowych rozwoju”, czyli kluczowych umiejętności jest aż 24, i to tylko w pierwszym roku.
  • jakie gadżety blokują motoryczny i manualny rozwój dziecka, a jest ich ponad 30 i wszyscy ich nieświadomie używamy,
  • jakie ćwiczenia ruchowe wykonywać z maluszkiem, aby wspaniale się rozwijało intelektualnie, ruchowo i manualnie,
  • jak ubierać dziecko i jak urządzać jego przestrzeń z korzyścią dla rozwoju.

2. Wczesna nauka czytania dla rozwoju dziecka od urodzenia

Wielu rodziców prezentuje czarno-białe kontrastowe karty lub książki. Tymczasem w pierwszym roku życia są do osiągnięcia cztery różne, kluczowe umiejętności w zakresie wzroku. Nie można tego zrobić wspomnianymi kontrastowymi kartami, ale z łatwością można osiągnąć to i znacznie więcej, prezentując karty do nauki czytania.

Czy niemowlę może zacząć naukę czytania zanim zacznie mówić?

Każdy dorosły czyta używając przy tym jedynie wzroku. Czytanie na głos to umiejętność ściśle związana z nauką szkolną. Czytanie na głos spowalnia czytanie i osłabia zrozumienie. Zatem niemowlę nie musi mówić, aby uczyć się czytać.

Czy niemowlę może zacząć uczyć się czytać zanim będzie rozumiało znaczenie prezentowanych kart?

Od urodzenia mówimy do noworodka z przeświadczeniem, że im więcej będziemy mówić, tym szybciej dziecko nauczy się mówić. Zapewne znajdzie się jednak i taki rodzic, który stwierdzi, że nie warto do noworodka mówić, bo ono i tak nic nie rozumie. Jeśli będzie zwlekać z mówieniem do dziecka, to sytuacja nie zmieni się ani przez tydzień, ani przez miesiąc, ani przez rok. Maluch nadal nie będzie rozumieć i nadal nie będzie mówić. Jeśli zaczekamy dłużej, to w wieku 6 lat nie będzie w stanie nauczyć się mowy, mimo doskonałości swojego mózgu.

Kiedy rozpoczynamy naukę mowy, maluch niczego nie rozumie, ale dzięki temu, że mówimy, uczy się tego. Podobnie jest z czytaniem. W mózgu nie ma ośrodków odpowiedzialnych za tę czynność, ale dzięki temu, że niemowlę ma styczność z drukiem, neurony przystosowują się do nowych zadań. Im młodsze jest dziecko, tym jest to łatwiejsze, a połączenia nerwowe stają się grubsze i szybciej przekazują informacje. Udowodniono, że jeśli będą cienkie, to w wieku szkolnym zdiagnozowana zostanie dysleksja.

Po co uczyć niemowlę czytać?

Metoda opracowana przez doktor Czerską stymuluje nie tylko wzrok, ale wspiera także mowę i słuch. 10-letnie badania naukowe pokazały, że u 70% dzieci poprawił się wzrok, u 60% przyspieszył mowę. 71% rodziców zaobserwowało, że nauka czytania spowodowała, że maluszki stały się bardziej świadome świata. Dzięki temu postrzegane są przez 63% badanych jako inteligentniejsze i zdolniejsze od rówieśników.

  1. Czytanie dla rozwoju działa dwutorowo. Z jednej strony pozwalamy dziecku zapamiętywać wyrazy. Dzięki temu dziecko w przyszłości będzie dysponować pamięcią fotograficzną, a przy tym będzie czytać szybko i ze zrozumieniem.
  2. Ważniejszy jest drugi cel. Korzystając z myślenia operacyjnego, wrzucone w chaos informacji, niemowlę znajduje w tym chaosie reguły. Samo dochodzi do wniosku, która litera przypisana jest do którego dźwięku, głoski. Dzięki temu zaczyna czytać samo zupełnie nowe słowa, których nigdy w życiu nie widziało.

W ten sposób rozwija pamięć, wyobraźnię, kreatywność, myślenie operacyjne, a przez to inteligencję. Nauka mowy przenosi człowieka na nowy poziom intelektualny. To dzięki niej człowiek jest najinteligentniejszym ze stworzeń. Ale nauka czytania przenosi nas na jeszcze wyższy poziom intelektualny.

I tylko wczesna nauka czytania prowadzona w bardzo wczesnym dzieciństwie zapobiega dysleksji. A czy znacz inną zabawę dla noworodka, która w równy sposób pomnożyłaby jego intelekt? Jest jeszcze jeden sposób – to wczesna edukacja matematyczna.

3. Wczesna nauka matematyki

Wrodzone zdolności matematyczne

Każdy noworodek rodzi się wyposażony w sprawne struktury odpowiedzialne za arytmetykę elementarną (H.Dambeck „Im więcej dziur, tym mniej sera”). Badania przeczą obiegowym poglądom i potwierdzają, że niemowlęta mają zdolność abstrakcyjnego myślenia. Ale te naturalne zdolności matematyczne zanikają około 3 roku życia. Jeśli więc chcemy utrzymać je i doskonalić, to należy je ćwiczyć i to od urodzenia.

Stymulacja wzroku

Prezentując specjalnie opracowane prezentacje matematyczne (również komputerowe), ćwiczymy także wzrok i to znacznie lepiej, niż przy pomocy kontrastowych czarno-białych kart. Specjalnie opracowane prezentacje stymulują wzrok w zakresie czterech kluczowych umiejętności charakterystycznych dla pierwszego roku życia,  a nawet dalej. Tymczasem czarno-białe książki wspierają tylko pierwszą z umiejętności.

Stymulacja mowy

Ponadto ucząc matematyki stymulujemy słuch i mowę. Zabawy z matematyką to okazja do ćwiczenia myślenia operacyjnego, kreatywności, pamięci fotograficznej i wyobraźni.

Pomnażanie intelektu przez myślenie operacyjne

Wczesna nauka matematyki – podobnie jak nauka mowy – wspiera intelekt. Nie czekamy z nauką mowy, aż maluch zacznie rozumieć mowę. Mówimy do niemowlęcia, mimo iż ono nie rozumie – a im więcej mówimy, tym szybciej zacznie mówić. Rzadko o tym myślimy, ale malec sam uczy się stosować reguły gramatyczne, których będzie się uczyć dopiero w szkole. Uczy się ich od samego początku, właśnie wtedy, kiedy nie umie jeszcze mówić. Kiedy zaczyna mówić, stosuje je już poprawnie.

Nasze mózgi stworzone są do odnajdywania reguł w chaosie informacji. Dzięki nauce mowy stajemy się inteligentni. Dzięki nauce czytania niemowlę osiąga kolejny, wyższy poziom inteligencji, a matematyka przenosi je na jeszcze wyższy poziom.

A może to za wcześnie i czy to nie szkoła powinna uczyć matematyki?

W swoich badaniach prof. E. Gruszczyk-Kolczyńska pokazała, że uzdolnieniami matematycznymi obdarzona jest więcej niż połowa dzieci w klasie zerowej, a 25% jest wybitnie uzdolniona, ale po 8 miesiącach nauki liczba wybitnie uzdolnionych uczniów spada o połowę.

Degradacja uzdolnień matematycznych przebiega dalej, tak więc wśród młodzieży szkolnej uzdolnienia matematyczne przejawia już tylko 8-12% uczniów. Zatem szkoła nie tylko nie rozwija zdolności matematycznych, ale je niszczy.

Niestety wielu rodziców też nie jest bez winy. Panuje powszechne przekonanie, że w nauce matematyki przydaje się logika, którą rodzice rozwijają od wczesnego dzieciństwa. Tymczasem im większy nacisk położymy na logikę, tym słabsze będą wspomniane naturalne zdolności małego dziecka, i to nie tylko matematyczne.

Tymczasem wystarczy tylko pół minuty dziennie, ale codziennie, aby dziecko samo nauczyło się matematyki, niemal bez naszego udziału. Jeśli masz więcej czasu, doktor Czerska pokaże Ci, jak bawić się z dzieckiem, aby pomnożyć jego potencjał.

4. Dieta i terapie naturalne dla zdrowia i rozwoju dziecka

Okazuje się, że dietą można zmniejszyć potencjał intelektualny lub wywołać u dziecka objawy uszkodzenia mózgu. Można też zadziałać odwrotnie – sprawić, że dziecko będzie bystre, spostrzegawcze, wypoczęte i pełne energii.

Jeśli więc dziecko jest płaczliwe, markotne, ociężałe i z tego powodu zbyt mało ma okazji do pełzania, to nie będzie miało okazji odkryć, jaki ruch jest najbardziej ergonomiczny, a przez to nie osiągnie prawidłowego wzorca.

Wszelkie choroby, przeziębienia, grypy, a nawet zwykły katar przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu. Trudniejsza jest opieka nad maluszkiem, a tym bardziej zabawy stymulujące intelekt. Tymczasem dziecko ma naturalny potencjał, aby być zdrowe. Odpowiednio dobierając dietę można wzmocnić dziecko, zapobiec chorobie. Jeśli by do niej doszło, to można dziecku pomóc w walce z chorobą, aby bardzo szybko się z nią uporać i aby cieszyć się korzyściami z przebytej infekcji, a nie martwić osłabieniem po przebytej chorobie.

Oprócz diety podczas warsztatów grupowych omawiamy terapie naturalne. Uczymy się masażu refleksologicznego oraz stawiania baniek.

5. Jak pomnożyć inteligencję małego dziecka

Każde dziecko ma zdolności językowe, które nierozwijane zanikają – jedne już w wieku 6 miesięcy, a większość w wieku 4 lat. Niestety niewielu rodziców wie, na czym te zdolności polegają i że można je utrzymać, tak aby nawet dziecko 7-letnie lub 17-letnie z łatwością uczyło się języków obcych, które w przyszłości samo wybierze. Niestety nauka angielskiego i skupienie uwagi na słówkach i piosenkach nie jest wystarczające, aby utrzymać zdolności językowe. Okazuje się jednak, że jest to znacznie prostsze, szczególnie jeśli dziecko nie ukończyło jeszcze roku. Nie trzeba nawet znać wybranych języków.

Drugą zdolnością, którą trzeba rozwijać, aby nie wygasła, jest słuch absolutny. Trzecim zagadnieniem, które omawia doktor Czerska w ramach tego tematu, jest pomnażanie inteligencji. Jednak te warsztaty wybierz dopiero po ukończeniu tych wyżej omówionych.

Ten najważniejszy okres w życiu twojego dziecka – pierwszy rok – zdarzy się tylko raz. Nie ryzykuj, że coś pójdzie nie tak, tylko przez twoją niewiedzę.

Nie będzie okazji do naprawienia błędów, które nieświadomie popełnisz. Nie odwrócisz czasu.

Nie eksperymentuj na swoim dziecku. Skorzystaj z jedynej metody, której efekty zostały naukowo potwierdzone. Zdobądź wiedzę od najlepszego specjalisty rozwoju małego dziecka.

Spotkajmy się na szkoleniach: grupowych w Warszawie lub indywidualnych online (przez Skype).

 

To jedyne takie warsztaty dla rodziców małych dzieci.

Szkolenia prowadzi doktor Czerska

Doktor Czerska jest jednym z nielicznych pedagogów, który posługuje się najnowszymi odkryciami naukowymi do budowania technik wspierania rozwoju i pomnażania inteligencji

  • doktor pedagogiki, matematyk i dydaktyk,
  • wykładowca, który uczy rodziców najnowszych technik pomnażania potencjału dziecka: inteligencji, pamięci, kreatywności, wyobraźni,
  • autorka unikalnej metody wszechstronnego wspierania rozwoju dziecka od urodzenia,
  • badaczka, która przeprowadziła unikalne na skalę światową badania naukowe efektywności metody wczesnej edukacji

Doktor Czerska jest także autorem licznych zestawów edukacyjnych dla dzieci i publikacji dla rodziców. Opracowała m.in.:

  • Zestaw do nauki czytania: 9 książek na 9 tygodni dla dzieci od 6 miesiąca życia
  • Bity inteligencji – karty do pomnażania inteligencji, wiedzy, pamięci i zdolności językowych,
  • Jedyna publikacja naukowa o wczesnej edukacji

Kalendarz

Ciąża i przygotowanie do narodzin dziecka

Zdobądź wiedzę o rozwoju dziecka w pierwszym roku życia, aby być przygotowaną na każdą sytuację, nawet jeśli dziecko urodzi się w gorszym stanie neurologicznym. Spotkajmy się przed porodem, gdyż później trudno jest wygospodarować czas na szkolenia:

  • Rozwój w pierwszym roku życia
  • Wczesna nauka czytania
  • Wczesna nauka matematyki
  • Dieta i terapie naturalne
  • Pomnażanie inteligencji.

I miesiąc

Najdalej w trzecim tygodniu życia rozpocznij

  • wczesną naukę czytania do czego możesz wykorzystasz załączone karty z wyrazami. Stosuj „ścieżkę prawopółkulową”, którą poznasz na szkoleniu.
  • wczesną matematykę, aby jeszcze lepiej wspierać wzrok, ale także słuch i mowę oraz zdolności matematyczne i myślenie operacyjne, a więc inteligencję.

W pierwszym miesiącu życia używaj „Bity inteligencji dla najmłodszych”, dwa zestawy kart z tropami i sylwetkami zwierząt dzikich i domowych, aby rozwijać wzrok.

II miesiąc

Kończąc 4 tygodnie, dziecko powinno zakończyć pierwszy poziom rozwoju mózgu, co oznacza osiągnięcie 6 kluczowych umiejętności. Dla rozwoju motorycznego oczekujemy umiejętności przemieszczania się na dystansie 50-90 centymetrów, choć jeszcze nie oczekujemy ruchów naprzemiennych.

W drugim miesiącu życia, ale najdalej po dwóch tygodniach stosowania czarno-białych kontrastowych kart, zmieniamy stymulujące bodźce, ze względu na odmienne cele, które stawiamy dla tego obszaru. Do kart z tropami zwierząt wrócimy w wieku 12-18 miesięcy.

W drugim miesiącu przydatne okażą się Bity inteligencji Zestaw 4 „Polska i jej sąsiedzi” oraz Zestaw 5 „Kraje europejskie”. Te zestawy nie zawierają instrukcji i aby w pełni wykorzystać ich potencjał, należy wziąć udział w szkoleniu o pomnażaniu inteligencji.

III miesiąc

Jeśli Twoje dziecko rozwija się w średnim tempie, to do 10 tygodnia życia powinno osiągnąć 12 „kamieni milowych rozwoju” czyli kluczowych umiejętności w 6 obszarach (wzrok, słuch, mowa, dotyk, sprawność motoryczna i manualna).

Jeśli twoje dziecko rozwija się w średnim tempie, to potrafi już pełzać – dynamicznie i naprzemiennie – i to na dystansie 50 metrów dziennie. Jeśli w wieku 10 tygodni maluszek potrafi przemieścić się na dystansie 50-90 cm, to rozwija się w tempie wolnym.

Jeśli zauważysz, że dziecko unosi ręce i nogi, robiąc samolocik, to prawdopodobnie nie nauczy się już pełzania i ominie ten etap. Taki scenariusz jest jednak bardzo niekorzystny dla budowy połączeń łączących prawą i lewą półkulę. Pojawią się zatem pierwsze kłopoty z koordynacją między lewą i prawą stroną ciała, a nauka raczkowania będzie przez to trudniejsza. Jest coraz bardziej prawdopodobne, że dziecko ominie nie tylko pełzanie, ale także raczkowanie.

Kontynuuj naukę matematyki i czytania (nadal bez zestawów do nauki czytania). Zastosuj wskazówki ze szkolenia w zakresie odruchu Moro. Dotychczas wykonywałeś ćwiczenia „balansu pasywnego podstawowego”. Teraz zamień je na ćwiczenia „balansu pasywnego zaawansowanego”.

IV i V miesiąc

W zakresie rozwoju motorycznego w V miesiącu maluszek powinien raczkować coraz sprawniej, aby w kolejnych miesiącach osiągnął właściwą dynamikę, świadczącą o dobrym rozwoju mózgu. Jeśli dziecko w piątym miesiącu potrafi dopiero pełzać dynamicznie, naprzemiennie na dystansie 50 metrów dziennie, to świadczy to o poprawnym, ale powolnym rozwoju.

Dla rozwoju wzroku przyda się teraz 5 pozostałych części Bitów inteligencji: 1. Narządy wewnętrzne człowieka, 2. Ptaki miejskie, 3. Ptaki europejskie, 6. Psy rasowe cz.I oraz 7. Psy rasowe cz. II.

VI i VII miesiąc

Na rozwój dziecka nadal patrzymy przez pryzmat 6 kluczowych obszarów. Mając siedem miesięcy dziecko powinno osiągnąć trzeci poziom rozwoju mózgu, a oceny dokonujemy w każdym z 6 obszarów i sprawdzamy, czy maluch osiągnął kluczowe umiejętności. Teraz jest aż 24 kluczowych umiejętności.

Jeśli maluch potrafi już raczkować (dynamicznie i naprzemiennie) na dystansie 400 metrów dziennie, to rozwija się w tempie średnim. Dzieci, które rozwijają się w szybkim tempie, osiągają tą umiejętność w wieku 3,5 miesiąca.

Wiele dzieci mając pół roku potrafi samodzielnie siadać. Jeśli do tego czasu nie nauczyły się prawidłowo pełzać, to zdarza się, że odkrywają inne sposoby na przemieszczanie się i omijają tą kluczową dla dalszego rozwoju umiejętność. Jeśli zatem maluch nie umie pełzać, a umie siadać, to istnieje duże zagrożenie, że nie zdoła opanować poprawnego sposobu pełzania.

W szóstym miesiącu życia spróbuj poprawnie wykorzystywać Zestaw 1 do nauki czytania „9 książek na 9 tygodni”. Zestaw zawiera instrukcję, ale większość rodziców mimo to popełnia bardzo wiele błędów. Dlatego zacznij swoją przygodę z wczesna edukacją od szkolenia na temat wczesnej nauki czytania.

 VIII i IX miesiąc

Sprawnie raczkujący maluch przygotowuje się do osiągnięcia kolejnego poziomu. Istnieje wiele niebezpieczeństw i wiele gadżetów, które mogą doprowadzić do płaskostopia. Unikaj ich, aby twoje dziecko kształtowało poprawny sposób chodzenia.

Zapewne kontynuujesz wspieranie wzroku przez karty do nauki czytania. Jeśli prezentacje przygotowujesz z dbałością o szczegóły opisane w instrukcji, to jednocześnie wspierasz słuch i mowę. Jednak materiały z zestawu wkrótce zostaną zrealizowane, a proces nie może być przerwany. Tak jak w nauce języków obcych, tak w każdej innej, także nauce mowy, czytania i matematyki – nie można się zatrzymać. Jeśli przerwiesz naukę, dziecko wolno będzie tracić swoje zdobycze. Dziecięcy umysł jeszcze nie wyłapał reguł w działaniach matematycznych i jeszcze nie wie, która litera odpowiada za którą głoskę i jeszcze nie umie płynnie czytać dowolnych książek. Spektakularne efekty wymagają bardzo drobnych kilkusekundowych ćwiczeń, ale codziennie.

X-XII miesiąc

Dobiega końca pierwszy rok życia. Rodzice cieszą się zazwyczaj samodzielnością, którą osiąga maluch, doskonaląc raczkowanie i rozpoczynając naukę chodzenia. Niestety zbliża się też najtrudniejszy okres dla wspierania potencjału intelektualnego.

Przeczytaj jedyną publikację naukową o wczesnej edukacji wspierającej rozwój dziecka od urodzenia. Książka prezentuje również 10-letnie badania naukowe przeprowadzone przez doktor Czerską. Dowiesz się z niej, jakie działania podejmowali rodzice i jakie efekty osiągnęli.

Dzięki tej książce odświeżysz swoją wiedzę, zdobytą podczas szkolenia, a przede wszystkim podniesiesz swoją motywację, aby z nową energią ponowić wspieranie rozwoju dziecka.

Spotkajmy się na „Ruch kluczem do inteligencji”, gdyż to umożliwi:

  • uzupełnienie tych struktur mózgu, które mogły nie w pełni się rozwinąć, szczególnie jeśli dziecko nie osiągnęło prawidłowego, dynamicznego pełzania na dystansie 50 metrów dziennie
  • dalszy prawidłowy rozwój dziecka w obszarze motorycznym i manualnym,
  • wygaszanie odruchów, które pozostawione byłyby przyczyną dysfunkcji rozwojowych.
Menu