tel. 22 292 31 42; kom. 501 184 420instytut@cudownedziecko.plpn-pt 8-17

Matematyka dla niemowlaka – dowody naukowe na wrodzone zdolności matematyczne u każdego małego dziecka

Post 101 of 310

Prowadząc szkolenia dla rodziców dzieci od urodzenia, często słyszę pytania: W jakie zabawy matematyczne bawić się z maluszkiem? Jak niemowlę może uczyć się matematyki? Co jest lepsze liczmany czy kasztany? Jak to możliwe, że liczenie przedmiotów zabija zdolności matematyczne? Czy moje dziecko też może mieć zdolności matematyczne?

Opracowana przeze mnie metoda wczesnodziecięcej nauki matematyki wypływa przede wszystkim z mojej kilkunastoletniej praktyki pracy z dziećmi zdrowymi i z uszkodzeniami mózgu, ze stosowania różnych metod i z pracy w różnych systemach edukacyjnych w różnych krajach.

Wczesna nauka matematyki, tak jak wczesna nauka czytania, może przebiegać tak samo łatwo jak nauka mowy – wśród bardzo wielu informacji mózg małego dziecka odgaduje reguły i z czasem potrafi je zastosować.

Już od urodzenia rodzic prezentuje wiedzę matematyczną i w ten sposób:

  • pomnaża inteligencję dziecka,
  • kształtuje myślenie operacyjne, pozwalając na samodzielne odkrywanie reguł rządzących w świecie liczb,
  • rozwija naturalne zdolności matematyczne, w tym zdolność subitacji, która nierozwijana zanika między 3-6 rokiem życia,
  • u najmłodszych rozwija wzrok, słuch i mowę,
  • zapobiega dyskalkulii, dzięki temu, że prawidłowo kształtuje połączenia nerwowe w mózgu.

Małe dzieci nie tylko mogą się uczyć matematyki, gdyż od urodzenia dysponują matematycznymi zdolnościami, ale przede wszystkim dzieci ucząc się matematyki rozwijają swoje mózgi.

A więc nauka matematyki od urodzenia usprawnia dziecko neurologicznie.

Opracowana przeze mnie metoda, choć szczyci się niezwykle wysoką efektywnością, jest w sprzeczności z ogólnie przyjętym spojrzeniem na naukę matematyki. Niektórzy rodzice pytają o badania naukowe.

Szczęśliwie dowodów na naturalne zdolności matematyczne niemowląt jest coraz więcej, a świat naukowy weryfikuje poglądy, których nikt nie śmiał podważać przez dziesiątki lat.

Niedawno przeczytałam ciekawą recenzję książki Holgera Dambecka pod tytułem „Im więcej dziur, tym mniej sera. Matematyka zdumiewająco prosta”. Autor opisuje eksperymenty, które przeczą teorii kultowego psychologa rozwojowego Jeana Piageta. Piaget zakładał, że dopiero u pięciolatków rozwija się zmysł liczbowy.

W roku 1980 amerykański psycholog Prentice Starkey dokonał obserwacji na 72 niemowlętach w wielu od 16 do 30 tygodni. Początkowo dzieciom były pokazywane na ekranie tylko dwa punkty zmieniające, co jakiś czas, położenie. Czas wpatrywania się niemowląt wynosił przeciętnie dwie sekundy. Natomiast, gdy naukowiec dodawał trzeci punkt, czas wpatrywania się w ekran u dzieci wzrastał do dwóch i pół sekundy, co świadczyło, że maluchy zauważyły różnice w ilości punktów, czyli dysponują elementarnym zmysłem liczbowym.

Tymczasem psycholog Karen Wynn udowodniła w swoim eksperymencie z 1992 roku, że niemowlęta posiadają umiejętność liczenia.

Badaczka zrobiła dzieciom teatrzyk z kurtyną. Na scenie zbliżała kolejno dwie kukiełki, które ukrywała za kurtyną. Po chwili odsuwała kurtynę, pokazując raz dwie pacynki a innym razem tylko jedną. Gdy wynik się nie zgadzał (za kurtyną pojawiała się tylko jedna kukiełka), niemowlęta wpatrywały się w scenę o sekundę dłużej. Karen Wynn udowodniła, że niemowlęta prócz posiadania umiejętności liczenia, wiedzą, że schowane nie ginie (zjawisko stałości przedmiotu).

Modyfikację powyższego eksperymentu, trzy lata później przeprowadził psycholog Tony Simon, który zaprosił do swojego laboratorium pięciomiesięczne maluchy.

Naukowiec, czasami, po odsłonięciu kurtyny, zamiast oczekiwanych dwóch kukiełek pokazywał dwie piłeczki. Niemowlęta wcale nie były zdziwione zamianą przedmiotów, chyba, że nie zgadzał im się wynik (na oczekiwane dwie kukiełki, pokazywała się jedna piłeczka). Doświadczenie potwierdziło fakt umiejętności elementarnej arytmetyki u niemowląt oraz ujawniło zdolność abstrakcyjnego myślenia dzieci (wspólna cecha przy dwóch kukiełkach i dwóch piłkach, to ich krotność).

W roku 2006 eksperyment Karen Wynn powtórzyła izraelska psycholog Andrea Berger, która dodatkowo mierzyła niemowlętom bioelektryczną czynność mózgu za pomocą elektroencefalografu (EEG).

U dzieci w wieku od 6 do 9 miesięcy zarejestrowała zwiększoną aktywność mózgu w płatach czołowych (czyli w tych obszarach, które u dorosłych są związane z zawiedzionymi oczekiwaniami, rozwiązywaniem konfliktów oraz rozpoznawaniem błędów).

Powyższe doświadczenia prowadzą do jednego wniosku: niemowlęta mają mózgi wyposażone w sprawne struktury odpowiedzialne za arytmetykę elementarną – pisze autor recenzji Przemysław Saczuk, absolwent Matematyki Stosowanej na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Zadaje on pytania, dlaczego dużo ludzi twierdzi, że nie jest stworzona do matematyki? Dlaczego, rodząc się z mózgiem stworzonym do obliczeń, arytmetyki, w wielu przypadkach nie potrafimy rozwinąć tego daru? Co powoduje, że dzieci zaczynają bać się matematyki w szkole? Refleksję na ten temat pozostawił czytelnikowi…

Źródło: Blog Przemysława Saczuka, https://przemeksaczuk.wordpress.com/2015/01/31/matematyka-od-niemowlaka/

Opisywana książka: Holger Dambeck: „Im więcej dziur, tym mniej sera. Matematyka zdumiewająco prosta.” – Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2012.

Chcesz dowiedzieć się, jak powinna przebiegać prawidłowa wczesna nauka liczenia?

Sprawdź efekty

Jeśli będziesz uczyć matematyki w najmłodszych latach, to jak szybko będzie ono liczyć w wieku 7 lat?

Nie zwlekaj! Zacznij tak szybko, jak to możliwe. Nawet jeśli dziecko ma 6 miesięcy albo 6 lat.

Zapraszamy do wysłania zgłoszenia

 

Chcesz wiedzieć, jak nauczyć małe dziecko matematyki w pół minuty dziennie?

, , , , , ,

This article was written by dr Aneta Czerska

Menu