tel. 22 292 31 42; kom. 501 184 420instytut@cudownedziecko.plpn-pt 8-17

Nauka czytania – globalnie od urodzenia

Cena: 420 zł

Spis treści:

  1. Czytanie dla rozwoju
  2. Sprawdź efekty (wideo)
  3. Uniwersytet Rodziców
  4. Zestaw do nauki czytania
  5. Jak uczyć, żeby nie nauczyć – czyli powszechne błędy
  6. Na czym polega wczesna nauka czytania (reportaż wideo)
  7. Opinie rodziców i środowiska naukowego
  8. Ciekawe artykuły
  •  Czy wiesz, że ucząc czytania rozwijasz wzrok, słuch i mowę, a także kreatywność, pamięć fotograficzną i myślenie operacyjne?

  • Czy wiesz, że możesz zacząć uczyć czytać krótko po urodzeniu?

  • Czy wiesz, że wystarczy tylko pół minuty dziennie, by po tygodniu dziecko przeczytało swoją pierwszą książeczkę?

Dlatego wykorzystaj potencjał, który drzemie w Twoim dziecku, ucząc je od najmłodszych lat.

Pamiętaj, że z czytaniem jest jak z mówieniem – im częstszy jest kontakt ze słowem pisanym, tym szybciej następuje przyswojenie nowych umiejętności. Wiedz jednak, że nauka czytania jest procesem bardziej skomplikowanym niż mowa, wymagającym jednocześnie bardzo dobrych połączeń mózgowych. Z tego powodu .

im wcześniej dziecko zacznie,

tym przyjemniejsza i łatwiejsza będzie dla niego nauka,

a efekty bardziej spektakularne.

Dlaczego już teraz musisz pomyśleć o wczesnej edukacji metodą opracowaną przez dr Anetę Czerską, która:

  • rozwija słuch, mowę i wzrok,
  • stymuluje myślenie operacyjne,
  • ćwiczy pamięć fotograficzną zapobiegając jej wygaśnięciu,
  • pobudza wyobraźnię i kreatywność,
  • uczy dostrzegania szczegółów,
  • zapobiega dysleksji i kłopotom w szkole.

Pewnie teraz myślisz, że Twoja pociecha ma jeszcze czas na przyswajanie tej umiejętności. Przecież w szkole dzieci poznają litery. Wiedz jednak, że aż 45% uczniów ma problemy z czytaniem i pisaniem, co może być spowodowane niewłaściwym przygotowaniem nauczycieli. A przecież nie chcesz, by Twoje dziecko dołączyło do grona uczniów z dysleksją i innymi nieprawidłowościami?

  • Czy wiesz, że ucząc liter w zbyt młodym wieku, blokujesz kreatywność i pamięć fotograficzną małego dziecka?

Znajomość liter nie przyda się dziecku, jeśli nie posiada ono umiejętności analizy i syntezy głoskowej.

  • Czy zdajesz sobie sprawę, że nie będąc właściwie przygotowanym, możesz zniechęcić dziecko?

Żaden z video-poradników nie wspomina o 13 czynnikach, od których zależą efekty. Zanim rozpoczniesz, zastanów się, czy jesteś gotowa/-y, aby za tydzień podarować dziecku pierwszą książkę, którą będzie umiało samodzielnie przeczytać i która będzie motywować do dalszej pracy.

  • Czy wiesz, że większość rodziców oceniło negatywnie efekty stosowania wcześniej innych metod?

To, że próbowałaś/eś innej metody, oznacza, że z dużą łatwością zauważysz zalety tej oferty: docenisz prostotę harmonogramu, a jednocześnie unikalne korzyści dla rozwoju dziecka.

Czytanie dla rozwoju

  • nowa, unikalna metoda, której efektywność została sprawdzona w 10-letnich badaniach naukowych i wynosi 90,4%
  • od urodzenia do 7. roku życia – w okresie największej plastyczności mózgu
  • pomnaża inteligencję
  • gwarantuje efekty – szybkie, płynne czytanie ze zrozumieniem
  • ogromna łatwość i szybkość nauki czytania w językach obcych – zobacz film poniżej
  • nowe techniki pracy umysłowej

Prawdziwa nauka czytania – szybka i zabawna

We wczesnej edukacji rodzic prezentuje wyrazy na kartach – jak obrazy – ćwicząc wzrok w zakresie 6 sprawności, które kształtują się w okresie od urodzenia do 6 roku życia.

Ponadto nauka czytania opracowana przez doktor Czerską:

  • jest interesująca dla dzieci i łatwa do zastosowania dla rodziców – im dziecko młodsze, tym bardziej spektakularne efekty i mniej pracy dla rodzica – a wystarczy nawet pół minuty dziennie,
  • odbywa się w atmosferze akceptacji i miłości – jest sposobem ciekawego i pożytecznego spędzenia czasu,
  • z jednej strony ćwiczy pamięć fotograficzną i ją doskonali, a z drugiej strony pozwala dziecku zapamiętywać całe wyrazy i ich znaczenie – dzięki czemu radość z czytania ze zrozumieniem jest już po tygodniu nauki – wtedy dajemy pierwszą książkę,
  • doskonali myślenie operacyjne pozwalając na samodzielne odszyfrowanie kodu liter – dziecko, które wcześniej nie było uczone liter, samo zauważa, który znak graficzny odpowiada za który dźwięk, a po kilkunastu miesiącach samodzielnie radzi sobie z dowolnymi książkami[1],
  • jest dostosowana do języka polskiego – który ma odmianę fleksyjną i nie może być docelowo uczony przez zapamiętywanie obrazów słów jako całości, tak jak odbywa się to w metodzie Domana,
  • przez zastosowanie nowych technik poprawiamy szybkość myślenia, uruchamiamy kreatywność i wprowadzamy dziecko na nowy, wyższy poziom inteligencji.

Sprawdź efekty

Musisz to zobaczyć. Ten film starcza za 1000 słów.

Przekonaj się, jak płynnie może radzić sobie z tekstem 4-latek i 6-latek, i to nie w jednym, a w 6 językach (podczas gdy rodzice znali tylko polski i angielski). A wystarczy tylko pół minuty dziennie!

Pamiętaj, że Twoje dziecko jest  zdolne, bystre i może myśleć jeszcze sprawniej. Dołącz do rodziców, którzy osiągają tak spektakularne efekty. Jest to dużo łatwiejsze niż sądzisz.

Spotkajmy się

Chcesz dowiedzieć się, jak powinna przebiegać prawidłowa wczesna nauka czytania, żeby dziecko szybko przyswoiło tę umiejętność, a jednocześnie ją pokochało? Już teraz zapisz się na szkolenie dla rodziców, na którym zdobędziesz niezbędne przygotowanie.

Zajęcia grupowe lub indywidualne online przeznaczone są dla rodziców małych dzieci (0-6 lat), którzy chcą zdobyć wartościowe informacje i wykorzystać tę wiedzę w praktyce.

To jedyne takie warsztaty, które wykorzystują metodę globalną dostosowaną do języka polskiego dla dzieci w wieku 0-6 lat. 

Po ukończonym kursie będziesz wiedzieć:

  • Jak to możliwe, że już 3-latki czytają płynnie dowolne książki, z radością i łatwością, a przede wszystkim z pełnym zrozumieniem?
  • W jaki sposób przebiega taka wczesna edukacja, że u aż 70% poprawia się wzrok, a u 60% mowa?
  • W jaki sposób wczesna nauka czytania pomnaża inteligencję u 63% badanych?
  • Dlaczego nie należy uczyć liter i  dlaczego korzystniejsza jest sytuacja, kiedy dziecko samo odgaduje, która litera odpowiada za którą głoskę? Co ma to wspólnego z myśleniem operacyjnym i pomnażaniem inteligencji?
  • Dlaczego w wyniku stosowania innych metod dzieci nie rozumieją znaczenia tekstu?
  • Dlaczego książki z bajami na dobranoc i związana z nimi codzienna wieczorna rutyna nie zaszczepia miłości do książek i nie pomaga w późniejszych samodzielnych próbach? Jak w takim razie rozbudzić taką miłość do książek?
  • Jak powinna wyglądać książka, aby dziecko chciało czytać i czerpało z tego radość i motywację do nauki? Jak książki na rynku odwracają uwagę od tekstu i zniechęcają do nauki?
  • Czy, kiedy i jak rozpocząć naukę czytania w innych językach? Co jest wtedy najważniejsze?
  • Czy i jak łączyć różne metody? Kiedy to robić i jaki to przyniesie skutek?
  • Jak dostosowywać harmonogram do wieku, zainteresowań i rozwoju dziecka?
  • Jak bawić się, aby obserwować efekty i poprawiać motywację?

Z taką wiedzą możesz śmiało zaczynać – już bez obaw o zniechęcenie dziecka do książek i z pełną świadomością doskonałych wyników.

Zajęcia prowadzi dr Aneta Czerska – autorka metody wszechstronnego rozwoju „Cudowne Dziecko”. Nauka czytania metodą doktor Czerskiej pozwala na rozpoznawanie zapamiętywanych wyrazów, a co najważniejsze – pozwala odszyfrowywać kod liter i czytać nowe wyrazynawet po pół roku nauki.  Dodatkowo rozwija naturalne zdolności takie jak kreatywność, wyobraźnię, pamięć fotograficzną i zdolność rozróżniania szczegółów. Dzięki temu proces jest niezwykle efektywny.

Aż 90,4% badanych rodziców zaobserwowało u maluchów oczekiwane rezultaty.

I Ty dołącz do ich grona. W ten sposób zapoczątkujesz sukces swojego dziecka, przyczyniając się do jego prawidłowego rozwoju.

 

Aby umówić się na spotkanie napisz: instytut@cudownedziecko.pl lub zadzwoń: 501 184 420.

Zapisz się już teraz. Liczba miejsc jest ograniczona. Sprawdź zatem, kiedy odbywają się szkolenia grupowe w Warszawie

Osoby, które nie mogą przyjechać do Warszawy, mogą odbyć indywidualne spotkanie online. Jest to jednak forma zastępcza, a dłuższe spotkanie grupowe zapewnia lepsze przygotowanie.

Zanim weźmiesz udział w warsztatach, spróbuj samodzielnie nauczyć czytać

Zobacz pierwsze efekty, zanim się spotkamy

… ale zanim zaczniesz samodzielnie uczyć, zobacz jeszcze listę najpopularniejszych błędów. Uczestnicy szkoleń przyznają, że popełnili je prawie wszystkie. Zatem zanim zaczniesz samodzielne próby, rozważ raz jeszcze udział w warsztatach grupowych lub indywidualne spotkanie online.

Jeśli chcesz być naprawdę skuteczny, spróbuj unikać powszechnych błędów

1. Nie ucz nazw liter

Znajomość alfabetu i nazw liter (A, Be, Ce, De…) nie pomaga ani w czytaniu po polsku, ani w żadnym innym języku. Umiejętność zaśpiewania po angielsku piosenki: Ej, Bi, Si, Di, I, Ef, Dżi, … nie pomaga w wyartykułowaniu ani zrozumieniu znaczenia wyrazu „because”.

2. Nie ucz głosek

Zanim człowiek będzie w stanie łączyć głoski, mózg musi najpierw opanować umiejętność analizy i syntezy głoskowej, a dzieje się to około 6 roku życia. Kiedy się spotkamy, dowiesz się, jakie zabawy kreować, aby to poprawnie wyćwiczyć.

3. Nie skupiaj uwagi na pierwszej literze słowa

Aby nauczyć się czytać szybko, należy spostrzegać wyraz jako pełny obraz (albo nawet grupy wyrazów). Dlatego nie baw się, jak wielu, mówiąc: m jak mama, b jak babcia i tak dalej.

4. Nie ucz sylab

Zanim maluch będzie w stanie łączyć sylaby, musi opanować umiejętność analizy i syntezy sylabowej. Ćwiczenia zaczynamy po 5 roku życia. Jeśli zrobisz to wcześniej, zablokujesz i wygasisz naturalne zdolności m.in. pamięć fotograficzną i zdolności artystyczne.

5. Nie zaczynaj od głosek lub sylab

Jeśli chcesz, aby w przyszłości Twoja pociecha czytała szybko i ze zrozumieniem, zacznij całych wyrazów. Uczenie analizy i syntezy zarówno sylabowej, jak i głoskowej, powoduje silny rozwój logiki, co osłabia kreatywność, pamięć fotograficzną, zdolności artystyczne i inne naturalne zdolności.

6. Nie ucz wielkich drukowanych liter

Nie myl nauki czytania z nauką pisania. Choć znając wielkie drukowane litery, maluch będzie w stanie napisać swoje imię patykiem na piasku lub kredą na asfalcie, to nie ułatwisz w ten sposób czytania, a jedynie utrudnisz. Żadna książka nie jest stworzona z wielkich drukowanych liter. Takie litery są najtrudniejsze, bo mają podobne kształty.

7. Nie ucz subwokalizacji

Szkoły szybkiego czytania i część praktyków uznają fonetyzację wewnętrzną (jak i zewnętrzną) za główną barierę w zwiększaniu szybkości tej umiejętności.

8. Nie pokazuj wyrazów i obrazków jednocześnie

Kiedy pokazujesz kartę z wyrazem i obrazem, wzrok najpierw upada na ilustrację, rozpoznaje znaczenie i ignoruje wyraz. Nauka czytania to nie lekcja języka obcego. Twój maluch słucha, rozumie i z czasem mówi – a te ćwiczenia trwają przez całe dnie. Dlatego zrezygnuj z tłumaczenia znaczenia wyrazów. Jeśli maluszek nie wie jeszcze co to jest pies, to z pewnością wkrótce się dowie. Nie musisz mu pokazywać psa, kiedy chcesz skupić jego uwagę na tekście.

9. Nie używaj książek, gdzie ilustracja i tekst są widoczne w jednym momencie

Ilustracja rozprasza uwagę, dostarcza natychmiast informacji o treści i nie pozwala na przywołanie znaczenia wyrazów.

10. Nie buduj zbyt trudnych książek

Książka ma dawać maluszkowi pewność, że umie czytać. Spróbuj zrobić książkę, która wzmacnia motywację i zachęca do dalszej pracy. Kiedy podczas warsztatów proszę o przygotowanie pierwszej książki, rodzice przygotowują książkę na poziomie trzecim – nie mając świadomości, jak trudną lekturę przygotowali. Taka trudna książka demotywuje.

11. Nie zwlekaj z podarowaniem pierwszej książki

Jeśli Twoja pociecha ma już ponad pół roku, to czas pomyśleć o pierwszej książce. Jeśli zbliża się do swoich pierwszych urodzin, albo jest starsza, to musi regularnie dostawać książki. Pierwszą już po tygodniu lub najdalej dwóch tygodniach nauki.

12. Nie zanudzaj

Większość rodziców organizuje sesje zbyt długie, zbyt nudne i zbyt wolne. Zadbaj, aby kilkusenkundowe prezentacje były w pełni poprawne.

13. Nie wołaj i nie namawiaj

Twoja prezentacja ma być tak ciekawa, jak pokaz magika, który wyciąga królika z kapelusza. Jeśli Twoja pociecha ucieka, odwraca się, nie patrzy, to poniosłeś klęskę. Z pewnością robisz coś źle. Być może jeszcze da się uratować sytuację. Przerwij jak najszybciej i zdobądź niezbędną wiedzę. Naszym celem jest, aby maleństwo pokochało naukę czytania. Jeśli będzie ją kojarzyło z nudą lub przymusem, to może już nigdy nie pozwoli wznowić waszych sesji.

14. Nie tłumacz swoich kart i książek na języki obce

Jeśli jednocześnie chcesz zająć się angielskim, to twoja pociecha potrzebuje przejrzystych reguł, aby móc oddzielić kody liter tych dwóch języków. Pokażę Ci kilka sposobów, ale powiem też, kiedy wystartować z czytaniem w drugim języku.

15. Nie rób przerw

Nawet krótki, ale codzienny kontakt ze słowem drukowanym, znacznie podniesie efektywność. Przygotuję Cię na sukcesy i porażki, powiem czego oczekiwać i naładuję Cię dobrą energią i motywacją, abyś był systematyczny przez kilka najbliższych miesięcy.

16. Nie sprawdzaj

Twój syn lub córka zawsze musi czuć się wygrany, a jeśli czegoś nie wie, to nie jest to wina „studenta”, tylko nauczyciela. Poza tym sprawdzanie nie stymuluje mózgu do rozwoju. Zainspiruję Cię, aby bawiąc się maluch pokazał Ci efekty sam. A jeśli używasz opracowanej przeze mnie metody, to 10-letnie badania naukowe pokazały, że ponad 90% badanych osiąga oczekiwane efekty, co oznacza, że i Twoja pociecha będzie czytała z radością i ze zrozumieniem.

Jest 12 czynników od których zależą efekty. Zamiast sprawdzać, zadbaj o jak najlepszą jakość nauki.

17. Nie wybieraj wyrazów powiązanych logicznie

Znane z języków obcych lekcje tematyczne – jedne o owocach, czy inne o zwierzętach są najtrudniejsze we wczesnej edukacji.

18. Nie wybieraj przymiotników i przysłówków

Większość przymiotników bardzo trudno opanować we wczesnej edukacji. Pokażę Ci dlaczego i podpowiem, jakie przymiotniki łatwo się wprowadza.

19. Nie używaj zdrobnień

Zdrobnienia przeszkadzają także w rozwoju mowy. Takie wyrazy wyglądają i brzmią podobnie.

20. Nie oczekuj efektów od metody Domana

Metoda Domana została opracowana pół wieku temu dla maluchów z uszkodzeniem mózgu w Stanach Zjednoczonych. W odróżnieniu od języka angielskiego, w naszym języku odmiana gramatyczna powoduje, że wyrazy wyglądają podobnie, ale mają odmienne końcówki. W języku polskim stosujemy też przedrostki.

Na przykład języku angielskim mamy tylko jedną formę dla liczebnika 2: two. W niemieckim i hiszpańskim jest podobnie (niem. twee; hisz. dos). Po portugalsku mamy dwie formy (dois, duas). W chorwackim jest 7 form (dva, dvije, dvoje, dvojica, dvojice, dvojici, dvojicu), a w polskim 17: dwa, dwie, dwoje, dwóch (albo dwu), dwaj, dwiema, dwoma, dwojga, dwojgu, dwojgiem, dwójka, dwójki, dwójkę, dwójką, dwójce, dwójko.

Jak więc używając metody Domana mielibyśmy zaprezentować 17 wyrazów, które mają to samo znaczenie. A nie zaczęliśmy jeszcze mówić o liczebnikach porządkowych (drugi, drugiego, drugiemu, drugim, drugimi, drugich…).

21. Nie oczekuj zapamiętywania całych wyrazów

W języku angielskim przyswojenie wyrazów na pamięć jest uzasadnione, choć eksperci twierdzą, że osoba, która nie zna liter, czyta słabo. Dlatego w angielskich szkołach też uczy się składania liter. Ale… przeczytaj kolejne trzy punkty.

22. Nie blokuj kreatywności

W języku polskim trzeba znać litery, aby czytać. Ale jeśli ich nauczysz, twoja pociecha już nigdy nie odkryje sama kodu liter. Nie wymyśli się tego, czego nas nauczono. Stąd, aby edukacja rozwijała myślenie, musi pozwalać maluszkowi na samodzielne odkrywanie i budowanie reguł. Dlatego metoda Cudowne Dziecko pozwala samodzielnie odkryć kod liter. To niezwykle rozwija kreatywność i myślenie operacyjne.

23. Nie skupiaj uwagi na literach

Myślałeś, że alfabet składa się z 24 liter? Byłeś w błędzie. Zdaniem znanego polskiego dydaktyka i polonisty dr hab. B. Rocławskiego – alfabet polski ma 44 litery – i to nie wszystko, bo są jeszcze litery dodatkowe. Jeśli już koniecznie chcesz zapoznać swoją pociechę z literami, to ważna jest kolejność. Na przykład najpierw musisz ugruntować znajomość litery ‚ch’, zanim wprowadzisz ‚h’. Opowiem Ci o tym więcej podczas naszego spotkania. Ale taką edukację zaczniemy około 6 roku życia.

24. Nie oczekuj efektów od innych metod

Jeśli zaczynasz, zastosuj opracowaną przeze mnie metodę. Inne metody stanowić mogą uzupełnienie edukacji metodą Cudowne Dziecko i mogą zostać dołączone w późniejszym okresie. Zastosowanie innych metod jako pierwszych skutkuje często niechęcią do czytania.

Wszyscy badani, którzy uczyli swoje pociechy liter uważają, że utrudniło to późniejszą naukę czytania metodą Cudowne Dziecko. Wśród respondentów wykorzystujących metodę Domana opinie są podzielone, ale większość uważa, że wcześniejsze stosowanie metody Domana utrudniło stosowanie metody Cudowne Dziecko.

25. Nie zamartwiaj się, jeśli już stosowałeś inną metodę

Pomogę Ci wybrnąć z impasu. Zdaniem badanych rodziców, zastosowanie metody Cudowne Dziecko w wielu przypadkach pozwoliło odzyskać zainteresowanie czytaniem.

26. Nie mieszaj metod

Niektóre metody dobrze ze sobą współistnieją, ale innych nie wolno ze sobą łączyć. Na przykład Glottodydaktyka lub składanie głosek sprawdza się, jako uzupełnienie metody Cudowne Dziecko. Tymczasem zgodnie z wynikami moich badań, metoda sylabowa nie może być łączona z metodami globalnymi. Chociaż wydaje się, że przedszkolak czyta płynnie przy użyciu metody sylabowej, to zupełnie nie rozumie znaczenia tekstu.

26. Nie skupiaj uwagi na krótkich wyrazach

Krótkie wyrazy są cenne przy metodzie głoskowej, którą wprowadzamy dopiero po 6 roku życia.

27. Nie dziel wyrazu na głoski i litery

To popularne ćwiczenie dla klasy pierwszej, jest trudne nawet dla nauczycieli – bo wyraz BABCIA ma co prawda aż 6 liter (według starej szkoły), ale 5 głosek. Otóż nie. Litera jest obecnie postrzegana (dzięki dr hab. B. Rocławskiemu) jako zapis głoski. A skoro w wyrazie BABCIA jest 5 głosek, to jest także 5 liter. Kiedy się spotkamy, wyjaśnię dlaczego. Jednak z głoskowaniem zaczekajmy do około 6 roku życia.

28. Nie pozwalaj obracać liter w dłoniach

Litery są obiektami płaskimi i mają sens tylko na papierze. Jeśli maluch zacznie obracać literę d, to stanie się ona także literą p, b, q. Pułapek jest dużo więcej. Z tego powodu nie mów, że DZIK zaczyna się na literę D – bo zgodnie w wcześniejszym punktem – to nie prawda.

29 Nie pozwalaj powtarzać

Taka praktyka, wyuczona często w przedszkolach, nie pozwala rozwijać pamięci fotograficznej i wielu innych naturalnych zdolności.

30. Nie odkładaj na później

Najlepsze efekty w najkrótszym czasie osiągają ci, którzy rozpoczęli w najmłodszym wieku. Im młodsze jest dziecko, tym bardziej jest zainteresowane. Nie ma żadnych oczekiwań względem siebie, co bardzo ułatwia wczesną edukację. Starsze już zdaje sobie sprawę, co umie, a czego nie. Łatwiej się zniechęca, a przez to rodzic musi włożyć w cały proces więcej czasu, pracy i kreatywności.

Ponadto z wiekiem zmniejsza się neuroplastyczność mózgu, więc jeśli chcesz zapobiegać dysfunkcjom, zacznij jak najwcześniej.

31. Nie bagatelizuj swojej roli

Mózg noworodka nie ma ośrodków odpowiedzialnych za czytanie. Mózg może użyć nieużywanych neuronów, aby nauczyć ich odpowiednich funkcji. Ale nie stanie się to bez Twojego udziału. To rodzice, a nie pedagodzy są pierwszymi nauczycielami. Możesz kształtować mózg – ale tylko od urodzenia do 6 roku życia. Więc do dzieła!

32. Nie zaniedbuj swojej edukacji

Nauczyciele przygotowują się do swojej pracy przez kilka lat studiów, a zdaniem dr hab. Bronisława Rocławskiego, to oni są odpowiedzialni za wiele przypadków dysleksji. Są źle przygotowani, a 20% z nauczycieli nauczania początkowego nie zna żadnej metody nauki czytania.

Zamiast eksperymentować na swoim potomstwie, zastosuj najlepszą metodę – nowoczesną, unikalną, o sprawdzonych rezultatach.

33. Nie bagatelizuj dysleksji

W dużych miastach aż 30% uczniów ma dysleksję. Można jej zapobiec najpóźniej do 6 roku życia, bo wtedy mózg jest najbardziej plastyczny. Niestety diagnozuje się ją dopiero po 10 roku życia, kiedy wprowadzenie poprawek i zmian w pracy mózgu jest już niemożliwe.

Wczesna edukacja i kontakt z drukiem od wczesnych lat przygotowują mózg do wyznaczonych mu później zadań, a nauka czytania metodą Cudowne Dziecko zapobiega dysfunkcjom.

To tylko 33 przykłady błędów, jakie popełniają rodzice, którzy próbują nauczyć dziecko czytać. Jest ich znacznie więcej. Dlatego zamiast zastanawiać się, czego jeszcze nie robić, skupmy naszą uwagę, jak powinna wyglądać wczesna edukacja. Spotkajmy się.

Na czym polega wczesna nauka czytania?

Zobacz ten reportaż!

Doktor Aneta Czerska, autorka metody i książki „Czytanie dla rozwoju” opowiada na czym polega wczesna edukacja dla rozwoju i jakich efektów oczekiwać. Odpowiada na pytania rodziców, nauczycieli, studentów i właścicieli przedszkoli.

 

Kim jest doktor Czerska?

Jeden z nielicznych pedagogów, którzy wykorzystują najnowsze odkrycia naukowe do opracowania technik doskonalenia umysłu u najmłodszych dzieci

  • doktor pedagogiki, ale również absolwentka Wydziału Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego, dydaktyk,
  • specjalista rozwoju opracowujący nowe techniki rozwoju dziecka i jego potencjału – inteligencji, kreatywności, pamięci, wyobraźni oraz naturalnych, wrodzonych zdolności
  • specjalistka w zakresie rozwoju dziecka, która przeprowadziła unikalne na skalę światową badania naukowe efektywności metody wczesnej edukacji.

Opracowała cykl 8 szkoleń dla rodziców, aby przekazać rodzicom najnowsze techniki pomnażania potencjału:

Jest także autorką książki – jedynej publikacji naukowej o wczesnej edukacji służącej rozwojowi dziecka. Opracowała także liczne zestawy edukacyjne dla dzieci.

Opinie o metodzie nauki czytania opracowanej przez doktor Czerską

Opinie rodziców

Opinie pochodzą z korespondencji mailowej lub z ankiet wypełnionych przez rodziców w ramach badań efektywności metody „Czytanie dla rozwoju”. W książce zacytowanych jest kilkaset opinii, z czego poniżej zamieszczonych zostało tylko kilka.

Martusia ma 8 miesięcy i jest na etapie ząbkowania i „pożerania” wszystkiego, co znajdzie się w jej zasięgu), również książeczki. Muszę przyznać, że jak tylko widzi karty, to za każdym razem jest bardzo zainteresowana a przede wszystkim UŚMIECHNIĘTA od ucha do ucha 🙂 i to sprawia mi największą przyjemność. : ) (k, m) : )[2]

 

Kiedyś co rano dziecko pełzało do zabawek, ale teraz co rano raczkuje do książek i je kartkuje, choć obok leżą zabawki. Jestem z tego dumna (k, a).

 

Nagle zaczęło rozpoznawać niektóre słowa i interesować się literami (12 miesięcy) (k, a).

 

Mój 1,5-roczny synek uwielbia czytać książeczki, sam przynosi mi je, siada na kolanach i prosi, aby mu czytać. Uwielbia też zabawy „gdzie jest?”. Największym zaskoczeniem dla mnie było to, że sam zauważył, że słowa składają się z liter i sam zaczął prosić, aby mu literować. Teraz jak zapytam go o literki, to pokazuje je w słowach. Choć jeszcze nie mówi, to pokazuje mi, że umie czytać i to w obu językach, w których go uczę – w języku polskim i angielskim. Praktycznie cały czas zdarzają się takie sytuacje (k, a).

 

Aga (1,5 roku) fajnie reaguje i widać, że sprawia jej to frajdę. Jak się pytam, czy chce zobaczyć nowe wyrazy, to zawsze mówi „tak” (k, a).

 

Dałam mu 5 książeczek i jest bardzo zainteresowany. Ten etap nauki bardzo mu się podoba. Bije sobie brawo. Jest zachwycony.(19 miesięcy) (k, a).

 

Julianka (2 lata) jest zachwycona słowami i zdaniami. O ile na początku się tylko uśmiechała i patrzyła głównie na mnie, a nie na karty, to po kilku dniach się nauczyła, że jest tam coś ciekawego i patrzy uważnie, a przy zdaniach widzę jak ogląda każde słowo w ciągu tego ułamka sekundy 😉 (k, m).

 

Moje dziecko (2 lata) zna więcej liter i potrafi więcej przeczytać niż jego 7 letni kuzyn (k, a).

 

To niesamowite, że dla mojego Maćka (2,5 roku) czytanie i liczenie jest ogromną frajdą, nie może się doczekać kiedy mama wróci z pracy i razem z nią poczyta. (k, m).

Opinie profesorów, recenzentów książki „Czytanie dla rozwoju”

Poniżej zaprezentowane są fragmenty wielostronicowych recenzji wydawniczych.

Akcentuję, iż badania przeprowadzone przez Autorkę pod kątem skuteczności, czyli efektów realizowanej koncepcji wobec malutkich dzieci w odniesieniu do nauki czytania, podjęte zostały po raz pierwszy w literaturze problemu. Stanowią więc indywidualny, koncepcyjny dorobek Autorki.

.

Tak więc w ogólnej ocenie opracowania problemu zaznacza się daleko idący, twórczy wkład w wypełnianie niewątpliwie istniejących luk we wzmacnianiu roli edkuakcji w rozwoju małego dziecka.

.

Tak więc przedłożony tekst stanowi rzetelne, wielostronne opracowanie idei wczesnej „odniemowlęcej” nauki czytania wraz z konkretną, zweryfikowaną w praktyce i zbadaniem skuteczności metodą pod kątem możliwości wzbogacania rozwoju i wykorzystania obecnie mało docenianego w edukacji rozwoju dziecka.

Prof. zw. dr hab. Maria Jakowicka
o badaniach naukowych doktor Anety Czerskiej
w recenzji książki „Czytanie dla rozwoju”

Prof. zw. dr hab. Katarzyna Olbrycht , prof. zw. dr hab. Maria Jakowicka, dr Aneta Czerska i prof. UŚ dr hab. Ewa Ogrodzka-Mazur

Recenzowana praca jest pierwszym tego typu opracowaniem, które w sposób teoretyczny, metodologiczny i empiryczny przedstawia walory poznawcze, dydaktyczne i praktyczne wczesnodziecięcej nauki czytania metodą Cudowne Dziecko. Zaproponowana metoda czytania traktowana jest ponadto jako możliwość szerokiego oddziaływania na całościowy rozwój dziecka i stanowi indywidualny, koncepcyjny dorobek Autorki.

Dr hab. prof. UŚ Ewa Ogrodzka-Mazur
z recenzji wydawniczej książki „Czytanie dla rozwoju”

Dr hab. prof. UŚ Krzysztof Śleziński, dr Aneta Czerska i dr hab. prof. UŚ Zenon Gajdzica

Słusznie Autorka problematykę czytania osadza w szerszym kontekście współczesnych tendencji wczesnej edukacji, zabawy i nauki w życiu dziecka, a także w dalszej części rozpatruje ją w aspekcie rozwoju zmysłów, kreatywności i pamięci. Trafnie identyfikując naukę czytania także jako umiejętność wzmacniającą potencjał rozwojowy dziecka.

.
W tym miejscu wspomnę tylko, że wysoko oceniam pomysł – jak sądzę wyrosły z potrzeby dnia codziennego – wypracowania (przy częściowym wykorzystaniu opracowanych już technik) autorskiej metody nauki czytania stosowanej w okresie wczesnodziecięcym. Zdaję sobie sprawę, że wypracowanie takiej koncepcji wymaga dobrej znajomości nie tylko faktycznych potrzeb i możliwości dzieci, ale także stosowanych metod i ich podstaw teoretycznych osadzonych we wspomnianym już wcześniej kontekście rozwojowym i społeczno-kulturowym.

.

Uogólniając – koncepcję pracy postrzegam jako oryginalną, a zamierzenia badawcze jako interesujące pod względem poznawczym. Podkreślam także ich wartość dla praktyki, szczególnie w zakresie edukacji małego dziecka, co z kolei pozwala określić charakter pracy jako teoretyczno-metodyczny i zaliczyć ją do rozpraw szczególnie wartościowych z punktu widzenia społecznej funkcji nauki.

.

Mimo pewnych uwag pozytywnie oceniam koncepcję badań. Świadczy ona o ogólnej, dobrej orientacji Pani Anety Czerskiej w metodologii nauk społecznych. Wielość odwołań do literatury przedmiotu pozwala także docenić jej znajomość wielu – nie zawsze powszechnych – opracowań z zakresu metodologii i metodyki badań społecznych i humanistycznych. Wysoko oceniam pomysł badawczy, dostrzegam wartość sformułowanych problemów. Nie formułuję także zastrzeżeń co do wykorzystanych metod i technik badawczych oraz doboru badanej grupy.

Dr hab. prof. UŚ Zenon Gajdzica
o metodzie, badaniach naukowych Anety Czerskiej
z recenzji rozprawy doktorskiej

Jak zacząć prawidłowo wspierać rozwój dziecka?

To bardzo dobrze, że rozważasz udział w zajęciach doktor Czerskiej, ponieważ pozwoli Ci to odkryć nieuświadomiony dotąd potencjał drzemiący w Twoim maleństwie. Kiedy wrócisz z naszego spotkania inaczej będziesz patrzeć na swoją pociechę i inaczej będziesz kierować jej rozwojem, inaczej będziesz organizować Wasz wspólny czas, a nawet inaczej będziesz kupować zabawki i książki.

Aby dowiedzieć się więcej, jak zacząć prawidłowo wspierać rozwój dziecka, wybierz odpowiednią kategorię wiekową. Odpowiemy na pytania dotyczące rozwoju dziecka, typowe dla jego wieku.

Chcesz dowiedzieć się, jak powinna przebiegać prawidłowa wczesna nauka liczenia?

Sprawdź efekty

Jeśli będziesz uczyć matematyki od najmłodszych lat, to jak szybko będzie ono liczyć w wieku 7 lat?

Nie zwlekaj! Zacznij tak szybko, jak to możliwe. Nawet jeśli dziecko ma 6 miesięcy albo 6 lat.

Jeśli masz jeszcze wątpliwości, to znaczy, że jesteś bardzo dociekliwym rodzicem i zależy Ci na prawidłowym rozwoju Twojej pociechy. Dlatego zanim zdecydujesz się wziąć udział w zajęciach doktor Czerskiej, dowiedź się więcej z poniższego linku lub wybierz jeden z poniższych artykułów.

Artykuły, które Cię zainteresują

Dlaczego szkoła nie uczy czytać?

Jedna trzecia uczniów z dużych miast ma na tyle nie duże problemy z nauką czytania, że nie radzi sobie z wyzwaniami, jakie stawia szkoła. Jedna czwarta nie rozumie sensu tekstu. Co szósty piętnastolatek ma na tyle duże kłopoty z czytaniem, że nie jest przygotowany do dalszej edukacji ani aktywności na rynku pracy.

Usuń przeszkody, aby nauka czytania była łatwa

Na sukces w nauce czytania składa się wiele czynników: przygotowanie nauczyciela, obrana przez niego metoda nauki, jakość elementarza, a przede wszystkim stopień rozwoju mózgu młodego ucznia, na co ma wpływ rodzic.

Metody nauki czytania

Ranking wiodących metod w Polsce.

  1. Czytanie dla rozwoju w metodzie „Cudowne Dziecko” dr Czerskiej
  2. Wczesna nauka czytania metodą „Cicha rewolucja” Domana
  3. Dr hab. Bronisława Rocławskiego Glottodydaktyka
  4. Metoda symultaniczno-sekwencyjna prof.  Cieszyńskiej czyli metoda krakowska

Którą metodę wybrać?

Najważniejsze metody nauki czytania – jak zmieniają mózg dziecka?

Przed laty czytania uczyli się siedmioletni uczniowie w klasie pierwszej. Później naukę rozpoczynano w przedszkolu. Efekty były jednak gorsze. Dlatego przed kilku laty zabroniono nauki czytania w przedszkolach.

Każda z metod zmienia mózg dziecka, każda z nich inaczej. Chcesz wiedzieć jak?

Źródła:

[1] Efekty zostały opisane w książce A. Czerska: Czytanie dla rozwoju. Wczesnodziecięca nauka czytania w metodzie Cudowne Dziecko. Warszawa 2016, Instytut Rozwoju Małego Dziecka. Rekordziści rozszyfrowali kod liter w kilka miesięcy. U innych należało poczekać dłużej, kilkanaście lub kilkadziesiąt miesięcy. Związane jest to na przykład z rozwojem mowy, gdyż trudno zaobserwować, czy dziecko rozumie znaczenie widzianego tekstu, jeśli jeszcze nie mówi. Ponadto dzieci nie były poddawane planowym testom, co byłoby często niemożliwe, nieetyczne i osłabiałoby motywację. Efekty były obserwowane w naturalnych sytuacjach.

[2] A. Czerska: Czytanie dla rozwoju. Wczesnodziecięca nauka czytania w metodzie Cudowne Dziecko. Warszawa 2016, Instytut Rozwoju Małego Dziecka. Opinie rodziców zostały poddane niezbędnej korekcie ortograficznej lub ewentualnie stylistycznej, która nie zmieniła sensu wypowiedzi. Pierwsza litera oznacza płeć respondenta i odpowiednio: k – kobieta, m – mężczyzna. Druga litera oznacza sposób pozyskania informacji, metodę gromadzenia danych i odpowiednio: a – ankieta, m – wiadomość mailową, w – indywidualny wywiad narracyjny, g – wywiad grupowy.

 

1 comment:

Joanna, mama półtorarocznego Stasia19 lutego 2017 at 18:21Reply

Szanowna Pani Doktor,

Uczestniczyłam wczoraj w Pani szkoleniu „Cudowne foto-czytanie” i byłam pod tak wielkim wrażeniem wykładu, że już wracając w nocy pociągiem zaczęłam opracowywać pierwsze książeczki dla mojego synka.

I wówczas pojawiły się dwa pytania, na które odpowiedź umknęła mi na zajęciach dlatego bardzo proszę Panią o pomoc w tej kwestii.
1. Duże litery: Jeśli np. w pierwszej książeczce będę miała zdanie „Mama ma kota” a w drugiej książeczce „Gdzie jest mama?” to czy rzeczownik mama będę musiała wprowadzić dwukrotnie, najpierw w zestawie słów z pierwszego tygodnia pisane z dużej litery „Mama” a potem w zestawie słów z drugiego tygodnia pisane z małej litery „mama”?
2. Deklinacja: Jeśli w trzeciej książeczce pojawi się zdanie „Staś pomaga mamie” to czy w zestawie słów z trzeciego tygodnia powinnam wprowadzić formę „mamie”?

Bardzo żałuję, że nie mogłam zostać do końca Pani wykładu, ponieważ każda minuta u Pani na zajęciach przepełniona była fascynującymi informacjami.

Już od dziś zaczęłam ze Stasiem pracę na bazie programu „Cudowna matematyka”. Program uruchamiałam z sercem na ramieniu ponieważ – jak mówiłam na zajęciach- zdążyłam już wcześniej skutecznie zrazić mojego synka do czerwonych kropek i nauki matematyki. Wybrałam zielone samochody i …………….Staś był zachwycony!!!!

Za te płomyczki radości i podekscytowania w jego oczach będę Pani dozgonnie wdzięczna!!!! Teraz tylko muszę się bardzo pilnować by znowu czegoś nie popsuć i systematycznie budować „autostrady mielinowe ” w jego kochanej, małej główce.

Joanna Bukowska

Menu