tel. 22 292 31 42; kom. 501 184 420instytut@cudownedziecko.plpn-pt 8-17

Genialny matematyk – jakie niematematyczne umiejętności przydają się w rozwiązywaniu zadań z matematyki

Post 8 of 362

Matematyki można uczyć dzieci już od urodzenia. Powodów jest wiele.

Wspierać zdolności matematyczne

Ze zdolnościami matematycznymi ludzie się rodzą, podobnie jak ze słuchem absolutnym. Jeśli nie będziemy ze zdolności korzystać, rozwijając je przy tym, to one zanikną.

Subitacja to zdolność rozumienia liczebności zbiorów wielu elementów. Posiadają ją nie tylko ludzie, ale także zwierzęta. Można z niej korzystać, jednocześnie rozwijając ją. Nie robiąc nic, pozwalamy, aby zanikała, co dzieje się do 3 roku życia.

Stymulować rozwój neurologiczny

Nauka matematyki od urodzenia może rozwijać wzrok, słuch i mowę, o ile prezentować ją będziemy w sposób dostarczający stymulacji dla zmysłów.

Temat nie ma tu znaczenia. Można na przykład mówić do dziecka o tym, co widzę albo co robię. Mogę mówić po japońsku, albo opowiadać o ciągach liczbowych, czy własnościach wielościanów foremnych. Mówiąc głośno i wyraźnie dostarczam stymulujących bodźców dla słuchu, a tym samym pobudzam do rozwoju mowę. Mówiąc cicho i niewyraźnie, nie stymuluję rozwoju słuchu ani mowy.

Zapobiegać dysfunkcjom rozwojowym

Matematyka dla dzieci może wspierać zdolności i rozwój neurologiczny mózgu, ale także zapobiegać dysfunkcjom.

Badacze nie są zgodni, czy dyskalkulia jest dysfunkcją rozwojową czy tylko niechęcią lub lękiem przed matematyką, związanym ze stresującym doświadczeniem. Nie rozwiążemy tutaj tej kwestii.

Faktem jest jednak, że jeśli dziecko umie i lubi robić matematyczne zadania, to o dyskalkulii nie może być mowy o dyskalkulii.

Rozwijać inteligencję dziecka

Nie zagłębiając się w definicję inteligencji, można powiedzieć, że jest ona sumą wiedzy i umiejętności korzystania z niej.

Jeśli więc udostępnimy dziecku matematyczna wiedzę i pokażemy, jak jej używać, wiedza ta będzie dostępna dla dziecka, a używana zostanie włączona do jego potencjału.

Stanie się jednak coś więcej.

Rozwijać kreatywność dziecka

Nauka mowy przenosi człowieka na wyższy poziom intelektualny. Mały człowiek zostaje zanurzony w chaosie informacji, w którym samodzielnie odnajduje reguły. Są to między innymi reguły gramatyczne.

Maluszki robią wiele śmiesznych błędów. Mówią na przykład: „Pyszne jajko z solem”, choć nigdy tego nie słyszały, ani nie jest to poprawne. Tymczasem sól powinna się odmieniać tak samo jak stół. A skoro ze stołem, to i z solem. Dziecko prawidłowo rozpoznało i zastosowało regułę, która w tym przypadku nie działa. Sól jest rzeczownikiem rodzaju żeńskiego, mimo iż nie ma końcówki „-a”.

Z tych powodów wczesna nauka czytania i matematyki również będzie przenosić dziecko na wyższy poziom intelektualny, o ile pozwolimy maluszkowi znaleźć reguły w chaosie informacji.

Wczesna nauka matematyki jako dobry początek

O ile możemy we wczesnym dzieciństwie wspierać rozwój neurologiczny, rozwój zdolności i zapobiegać dysfunkcjom, to genialnego matematyka wychowamy, o ile dziecko dysponować będzie także innymi zdolnościami.

W praktyce bardzo przydają się zdolności manualne, umiejętności artystyczne, wyobraźnia, skrupulatność i estetyka.

Sprawność manualna

Matematyk musi ładnie pisać, bo niewyraźne znaki są najczęstszym powodem błędów. Na kartce papieru musi panować porządek, a informacje muszą być czytelne.

Tymczasem wielu rodziców narzeka, że dzieci zmuszane są do ćwiczenia kaligrafii. Ich zdaniem pisanie bez odrywania ręki nie niesie korzyści. Niesie.

Ćwicząc rękę, ćwiczymy mózg, bo to on steruje ręką. Kaligrafia usprawnia mózg.

Dodatkowo ładne pisanie przyniesie korzyści w matematyce. Staranne pismo jest konieczne, aby wykonywać bezbłędnie długie i skomplikowane obliczenia.

Umiejętności artystyczne

Wpaść na pomysł pomagają rysunki. Jeśli dziecko będzie miało łatwość szkicowania, szybciej wykreuje pomysł na rozwiązanie.

Niekiedy uczniowie są przeświadczeni, że nie potrafią rysować. Jest to wynikiem czyjejś opinii, najczęściej wychowawcy przedszkolnego.

Taka osoba jest zblokowana i nie chce zacząć szkicować. Wszystko co narysuje traktuje bardzo poważnie. To przeszkadza jej zauważyć zależności – na przykład między bokami i kątami w trójkącie.

Wyobraźnia

Równie ważna jest przy tym wyobraźnia. Rysunek często jest tylko zalążkiem. Trzeba sytuację uogólnić lub przenieść z płaskiej kartki do trójwymiaru. Wtedy niezbędna jest wyobraźnia.

 

This article was written by dr Aneta Czerska

Menu