Aktualności

Metoda Domana – czego nie wiesz, a powinieneś?

Metoda Domana wykorzystuje karty do nauki czytania. Tymczasem czytanie i matematyka są tylko małym jej elementem.

Metoda Domana – czego nie wiesz, a powinieneś?

Metoda Domana jest metodą wspierania rozwoju dzieci, która jest wykorzystywana do nauki czytania, matematyki oraz rozwoju intelektualnego dzieci w wieku 0-6 lat. Popularność zyskują zestawy do nauki czytania dla małych dzieci. Zawierają one karty z czerwonymi wyrazami, ale czy są zgodne z metodą Domana.

Niestety metoda Domana została poddana licznym modyfikacjom i zniekształceniom przez autorów pomocy dydaktycznych dostępnych na polskim rynku. Rozpowszechniają oni krótkie instrukcje oparte na książce[1] Glenna Domana. Same materiały dydaktyczne również są niezgodne z koncepcją Domana. [2]

To jest jedną z przyczyn, dlaczego dzieci tracą zainteresowanie nauką czytania metodą Domana po zaledwie dwóch tygodniach. Jednak metoda ta stała się inspiracją dla innych metod rozwoju potencjału dziecka, np. metody Cudowne Dziecko, której autorem jest dr Aneta Czerska. Składowymi metody są:

W odróżnieniu od metody Domana, metoda dr Czerskiej została zweryfikowana naukowo. Badania trwały 10 lat, a efektywność metody Cudowne Dziecko przekroczyła 90%[2]. Jest to nowoczesna, unikalna metoda, dostosowana do języka polskiego, której celem jest wszechstronny rozwój także naturalnych, wrodzonych zdolności każdego małego dziecka, których istnienia Glenn Doman nie był świadomy.

Na czym polega metoda Dr Czerskiej

Metoda Domana Czytanie Karty Nauka przez zabawę

Spis treści

  1. Co to jest metoda Domana? – Nazwa metody. Kim są autorzy? Kiedy powstała?
  2. Cele metody Domana
  3. Na czym polega metoda Domana
  4. Czytanie metodą Domana
  5. Opinie o metodzie Domana
  6. Matematyka metodą Domana
  7. Karty dla metody Domana
  8. Karty do druku metodą Domana – pliki PDF
  9. Angielski i metoda Domana
  10. Założenia metody Domana zastosowane w metodzie Dr Czerskiej

Co to jest metoda Domana?

Metoda Domana to metoda rehabilitacji i wspierania rozwoju dzieci z uszkodzeniami mózgu, opierająca się na siedmioszczeblowym profilu rozwoju (patrz ilustracja poniżej). W późniejszym czasie została przekształcona w metodę wspierania rozwoju także dzieci zdrowych w celu wykorzystania ich pełnego potencjału. rozwój dziecka 0-6 lat schemat 7 poziomów nazwy

Kiedy powstała metoda Domana?

Za rok powstania metody Glenn Doman przyjął lata 1953-57. W roku 1953 Doman wygłosił wykład, w którym opisał założenia metody.

Należy przyjąć za podstawową zasadę, ze kiedy uszkodzenie znajduje się w obrębie mózgu, to skuteczne leczenie wymaga kierowania wysiłków na sam mózg, który jest źródłem choroby, a nie na obszary peryferyjne, w których występują objawy.[3]

Natomiast w roku 1957 istniał już przejrzysty program rehabilitacyjny dla dzieci z uszkodzeniami mózgu.

Geneza nazwy metody

Metoda Domana to potoczna nazwa dla metody opracowanej w Instytutach Osiągania Ludzkich Możliwości w Filadelfii. Z tego  powodu bywa też nazywana metodą filadelfijską. Za głównych autorów metody należy uznać Glenna Domana, Carla H.Delacato oraz Roberta Domana, dlatego bardziej właściwa byłaby nazwa metoda Domana-Delacato-Domana. Natomiast Glenn Doman nazwał metodę Cichą Rewolucją. Nazwa ta nie przyjęła się w Polsce.

Kim są autorzy metody?

Podstawy teoretyczne były autorstwa lekarza, Temple Faya, a praktyczne zastosowania zostały opracowane wspólnym wysiłkiem zespołu, w skład którego weszli m.in.:  

Glenn Doman (1919-2013) – absolwent Uniwersytetu w Pensylwanii z 1946 roku, założyciel The Institutes for the Achievement of Human Potential w Filadelfii w Stanach Zjednoczonych, autor serii książek pt. „Cicha Rewolucja”.
Carl H. Delacato (ur. 1923) – psycholog wychowawczy, współtwórca metody rehabilitacji Domana – Delacato dla dzieci z uszkodzeniem mózgu, autor książki “Dziwne, niepojęte. Autystyczne dziecko” (przekł. M. Główczak. Fundacja Synapsis, Warszawa 1995).
Robert Doman – brat Glenna Domana.

Cele metody Domana

Celem metody Domana było przywrócenie zdrowia i sprawności dzieciom, których “dobry” mózg został fizycznie uszkodzony. Metoda była innowacyjna, gdyż jej autorzy skupiali się na poprawie funkcjonowania mózgu, a nie na leczeniu objawów. Starali się odtworzyć wzorce neurologicznego rozwoju zdrowego dziecka, aby uzyskać poprawę u dzieci z uszkodzeniem mózgu.

Na czym polega metoda Domana

Mimo iż metoda Domana kojarzona jest w Polsce z nauką czytania małych dzieci, to Glenn Doman traktował czytanie jako na tyle mało ważny element, że nie wspomniał o nim w opisie metody[3]. Program składał się z następujących elementów:

  1. Wszystkie nie chodzące dzieci spędzały cały dzień na podłodze w pozycji na brzuchu pełzając (jeśli potrafiły) lub raczkując (jeśli potrafiły).
  2. Wszystkie dzieci poddawane były “patteringowi”, czyli inaczej mówiąc, otrzymywały one pomoc z zewnątrz w wykonaniu podstawowych ruchów.
  3. Dzieci wykazujące braki czuciowe były poddawane specjalnej stymulacji czuciowej.
  4. Ustalano właściwą dominację półkulową i dzieci ze skrzyżowaną dominacją przy użyciu specjalnie do tego celu opracowanego programu.
  5. U wszystkich dzieci stosowano maski dla polepszenia pojemności życiowej płuc, a tym samym zapewnienia optymalnego dopływu tlenu do mózgu.

Czytanie metodą Domana

Zdaniem Domana czytanie nie jest przedmiotem szkolnym, ale funkcją mózgu, podobnie jak mowa. Funkcja czytania wymaga odróżniania podobnych, ale niejednakowych znaków graficznych – i w tym celu korzysta z kanału wzroku, ale także interpretacji kojarzonego z kształtem dźwięku, dla której niezbędne są dobrze rozwinięte połączenia odpowiedzialne za mowę. 

Czytanie metodą Domana polega na pokazywaniu dziecku kart, na których czerwoną czcionką napisane są wyrazy, a w kolejnych etapach również wyrażenia i zdania. Czerwone duże wyrazy są obrazami stymulującymi wzrok dziecka. Rodzic czytając stymuluje rozwój słuchu.

W metodzie Domana dzieci z uszkodzeniami mózgu zapamiętywały wyrazy w języku angielskim jak obrazy. Niestety w języku polskim nie można nauczyć się wyrazu jako obrazu ze względu na odmianę i zmieniające się końcówki. W języku polskim konieczna jest znajomość liter. Z tego powodu nauka czytania całymi wyrazami jest rozpatrywana jako pierwszy, podstawowy etap nauki czytania od urodzenia.

Tymczasem nauka liter, według opinii Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej[4], powinna przebiegać równolegle z nauką pisania dopiero w szkole. Uczenie dzieci czytania metodami szkolnymi nie przynosi spodziewanych efektów.

Dla przedszkolaków oraz młodszych dzieci najlepsza jest metoda Cudowne Dziecko. Dostarcza ona właściwych bodźców do rozwoju wzroku, słuchu i mowy dziecka, a jednocześnie wykorzystuje i rozwija zdolności prawego mózgu bez użycia świadomego zapamiętywania. Pozwala przy tym dziecku na rozszyfrowanie kodu liter – dziecko, które wcześniej nie było uczone alfabetu, samo zauważa, który znak graficzny odpowiada za który dźwięk. Rozwija także myślenie operacyjne. Dzięki temu metoda jest dostosowana do nauki czytania języka polskiego, który ma odmianę fleksyjną i nie może być uczony poprzez zapamiętywanie obrazów słów jako całości, tak jak odbywa się to w metodzie Domana.

Zestaw do nauki czytania

Zestaw Kart Do Nauki Czytania Metoda Domana Czytanie Globalne Dr Czerska Cudowne Dziecko Książeczki Gry

Opinie o metodzie Domana

Autorzy pomocy dydaktycznych dostępnych na polskim rynku i blogerzy zniekształcili metodę Domana.

Rozpowszechniają oni krótkie instrukcje oparte na książce[1] Glenna Domana. Same materiały dydaktyczne również są niezgodne z koncepcją Domana. Wadliwe są ich rozmiary, kształty, sztywność, ciężar i rodzaj papieru, sposób zastosowania ilustracji, rodzaj czcionki oraz dobór słownictwa[2].

W efekcie dziecko traci zainteresowanie, a rodzic, nie mogąc pogodzić się z porażką, próbuje wszelkimi sposobami nakłonić dziecko do przyglądania się wyrazom.

Opinie o metodzie Domana zniechęconych rodziców

Rodzice wspominali w wywiadach, że nakłaniali dziecko do głaskania karty z napisem „kotek”, jakby było to prawdziwe zwierzę, lub do podawania takiej karcie miseczki, aby „kotek napił się mleczka”. Matka blisko rocznej Małgosi dawała córce szczotkę, „aby czesała kotka”, a kartą z wyrazem „motylek” machała w powietrzu, udając motyla, mając nadzieję, że to zachęci dziecko do spojrzenia. Tymczasem, gdy tylko dziewczynka dostrzegała, że matka bierze do rąk karty, natychmiast odwracała się i wychodziła z pokoju. Karty były prezentowane zbyt długo i zbyt wiele razy powtarzane. Dodatkowo gotowy, kupiony zestaw wyrazów zawierał prawie same rzeczowniki oraz dużo zdrobnień. Tymczasem nie należy stosować zdrobnień zarówno w nauce czytania, jak i w nauce mowy. Zestawy samych rzeczowników ze świata dziecka są natomiast monotonne. 

Jedna z matek, która stosowała nieautoryzowane karty do nauki czytania metodą Domana, zniechęciła swoją roczną córkę Kasię do nauki czytania do tego stopnia, że przez rok bezskutecznie próbowała wprowadzić naukę metodą Cudowne Dziecko. Dziewczynka w tym czasie wykazywała duże zainteresowanie nauką matematyki metodą Cudowne Dziecko i materiałami dydaktycznymi, które podobne były do pomocy używanych przy nauce czytania metodą Cudowne Dziecko. Dowodziło to, że córeczka odmawia tylko nauki czytania i matka bardzo żałowała zakupu źle opracowanych materiałów odwołujących się do metody Domana. W wywiadzie powiedziała:

  • „Syn mojej siostry uczy się matematyki i czytania metodą Cudowne Dziecko z taką chęcią, a ja mogę uczyć tylko matematyki. Kupiłam cały kurs (Czytanie metodą Domana), bo było taniej. Muszę go sprzedać, ale jak mam to zrobić, skoro wiem, jakie są skutki. Chciałabym odzyskać pieniądze, ale wtedy kolejne dziecko znienawidzi czytanie”.

Opinie o metodzie Domana zadowolonych rodziców

Nie wszyscy rodzice mają tak negatywne doświadczenia z metodą Domana. Rodzice, którzy przeczytali książkę Glenna Domana, cieszyli się zainteresowaniem dziecka przez mniej więcej dwa tygodnie. Po tym czasie odmawiało ono współpracy. Tylko jeden z dwudziestu dwóch badanych nie spotkał się z niechęcią dziecka i mógł bez kłopotów kontynuować naukę metodą Domana przez dwa lata. Inny rodzic, nie zważając na sprzeciw dziecka, kontynuował naukę przez kolejne sześć tygodni. Pozostali rodzice (95,2%) przerwali naukę po blisko dwóch tygodniach. W wielu fragmentach książki Doman przypomina bowiem, że „jeśli twoje dziecko i ty nie bawicie się doskonale, znaczy to, że robisz coś źle i należy przerwać naukę”. Choć sytuacja ta budziła niepokój rodziców – bo nie można nauczyć dziecka czytać, jeśli się z nim nie pracuje – to przerwanie nauki, która nie sprawia dziecku radości, jest dobrym rozwiązaniem. Nie ucząc czytać, nie można też zniechęcić dziecka do nauki czytania.

Kilku rodzicom, którzy wcześniej stosowali metodę Domana, udało się rozpocząć naukę metodą Cudowne Dziecko. Mieli oni wiele wątpliwości – jak matka wspomnianej wcześniej Małgosi, która obawiała się, że na widok kart dziewczynka się odwróci.

  • „Kiedy tylko wyjęłam karty, natychmiast wstała i poszła do drzwi. Tak jak mówiłaś, skupiłam się tylko na kartach i dalej szybko je przekładałam. Przy trzeciej karcie zatrzymała się i spojrzała na mnie. Zobaczyła czwartą i piątą kartę. To był przełom”

Rodzic, który zaczyna naukę czytania metodą Cudowne Dziecko – po wcześniejszych niepowodzeniach z inną metodą – nie może pozwolić sobie na błąd, dlatego musi być bardzo dokładnie przygotowany. Podczas szkolenia Nauka czytania rodzic wielokrotnie ćwiczy swoje umiejętności, opracowuje plan nauki oraz przygotowuje materiały dydaktyczne specjalnie pod kątem zainteresowań, stopnia zaawansowania nauki czytania i etapu rozwoju swojego dziecka.

35 powszechnych błędów w nauce czytania

Matematyka metodą Domana

Matematyka metodą Domana kojarzona jest z kwadratowymi kartami z czerwonymi kropkami. Powodem jest intuicyjne rozumienie liczebności przez dzieci do trzeciego roku życia. Niestety umiejętność rozpoznawania liczebności zbiorów nie można nazwać znajomością matematyki, aczkolwiek naturalne matematyczne zdolności każdego małego dziecka są dobrym punktem wyjścia do nauki matematyki. Z tego powodu dr Aneta Czerska w metodzie Cudowne Dziecko używa podobnych kart w trakcie dwutygodniowego etapu wstępnego w nauce matematyki.

Wczesna nauka matematyki

Karty dla metody Domana

Prezentując karty, zapewnia się małemu dziecku stymulację dla słabo rozwiniętego wzroku. Głośno i wyraźnie wypowiadając nazwę prezentowanej karty, dostarcza się bodźców do rozwoju słuchu, a tym samym mowy, a przedstawiając prawdziwe fakty, zapoznaje się dziecko z wiedzą encyklopedyczną czy matematyczną, której rolę trudno przecenić we współczesnym społeczeństwie. Podobną stymulację rozwoju zapewnią karty z wyrazami.

Karty do mnożenia inteligencji

Bity Inteligencji metoda Domana

 

Karty do druku metodą Domana – pliki PDF

Wyrazy można dziecku prezentować na kartach, ale również na ekranie komputera. Dotychczas rodzice korzystali z programu komputerowego do nauki czytania. Nowością jest aplikacja do nauki czytania “Cudowne czytanie”. 

Aplikacja do nauki czytania

Aplikacja działa na komputerach, tabletach i telefonach. Wyświetla wyrazy, zdania i książki na każdy dzień nauki. 

Karty dla metody Domana można też zrobić samodzielnie.

Zestaw kart do wydruku – plik PDF

W naszym SKLEPIE można kupić czyste sztywne podłużne karty, na których wystarczy czerwonym flamastrem napisać wyrazy.

Czyste karty dla metody Domana

Możesz także pobrać pliki PDF z kartami zgodnymi z założeniami metody Domana. Cztery zestawy kart zostały sporządzone na podstawie książki Glenna Domana. Pobierz je bezpłatnie.

Bezpłatne karty Domana – pliki PDF

Angielski i metoda Domana 

Metoda Domana została opracowana dla języka angielskiego dla dzieci z uszkodzeniem mózgu. Może zatem być stosowana do nauki czytania w języku angielskim. Warto przy tym pamiętać, że metoda ta dla dzieci zdrowych jest dość monotonna. Z tego powodu tracą one zainteresowanie.

W nauce dowolnego języka obcego, także angielskiego można skorzystać także z metody Cudowne Dziecko. Jest to nowoczesna metoda o sprawdzonych rezultatach.

Zestaw do nauki czytania po polsku i angielsku

 

Założenia metody Domana zastosowane w metodzie Dr Czerskiej

1. We wczesnym dzieciństwie można poprawić rozwój neurologiczny, zapobiegając dysfunkcjom rozwojowym

„Zawsze sądzono, że rozwój neurologiczny i jego produkt końcowy – zdolności – są statycznym, nieodwołalnym faktem: To dziecko jest zdolne, a to nie. To dziecko jest bystre, a to nie. Nic bardziej odległego od prawdy. Faktycznie, rozwój neurologiczny, który zawsze uważaliśmy za statyczny i nieodwołalny, jest dynamicznym i stale zmieniającym się procesem”[1]. Przy czym proces neurologicznego rozwoju można zarówno przyspieszyć, jak i opóźnić[1].

2. W chwili narodzin dziecko dysponuje potencjałem, który można pomnożyć, ale również niechcący zablokować

Zdaniem Glenna Domana, „każde dziecko w chwili urodzenia ma znacznie większą potencjalną inteligencję, niż Leonardo da Vinci kiedykolwiek wykorzystał”[5]. Badacz twierdzi też, że mózg rozwija się błyskawicznie, jednak tempo tego rozwoju stopniowo wyhamowuje, tak że w wieku sześciu lat mózg jest już prawie całkowicie ukształtowany.

3. Mózg jest narządem, który odpowiada za bardzo wiele funkcji, dlatego poziom rozwoju intelektualnego zależy od poziomu rozwoju motorycznego.

Jeśli z przyczyn kulturowych, środowiskowych bądź społecznych zdrowe dzieci pozbawi się szansy na ćwiczenie pełzania i raczkowania, to możliwości ich rozwoju zostaną poważnie ograniczone[1]. Ograniczenie rozwoju ruchowego skutkować może nie tylko kłopotami z poruszaniem się i poczuciem równowagi, lecz także trudnościami w uczeniu się, dysleksją, dysgrafią, problemami ze skupieniem uwagi, trudnościami z mową i problemami emocjonalnymi[6].

Z tych powodów oczekujemy, iż dzieci rozwijane ruchowo będą miały lepszy wzrok, będą lepiej rozwinięte intelektualnie i będą osiągać lepsze efekty w nauce czytania, a dzieci słabo rozwinięte ruchowo będą uczyć się czytać mniej efektywnie. Potwierdzają to badania.

4. Nauka, jak i wszelka stymulacja mózgu, powinna być systematyczna, tzn. realizowana codziennie.

Glenn Doman uważa, że „program wykonywany nieregularnie nie będzie skuteczny”. Jego zdaniem „radość dziecka bierze się z prawdziwej wiedzy, a tę można najlepiej zapewnić, wykonując program codziennie”. Dlatego „skromny program wykonywany systematycznie i z radością będzie nieskończenie bardziej udany niż nadmiernie ambitny program, który przytłacza Matkę i z tego powodu bywa wykonywany sporadycznie”[5].

Czy czytanie globalne to metoda Domana?

Czytanie globalne nie jest zgodne z nauką czytania w metodzie Domana. Czytanie globalne to znak towarowy i nazwa zestawu kart z wyrazami i ilustracjami. Zestaw ten nie jest zgodny z założeniami metody Domana. Karty do nauki czytania w metodzie Domana nie zawierają ilustracji, a jedynie same słowa. Nauka czytania w metodzie Domana nie jest zabawą, a prawidłową stymulacją rozwoju mózgu. Wyrazy powinny być umieszczone na długich i niskich kartach. Czcionka powinna być gruba i czerwona. Tymczasem zestaw kart do nauki czytania noszący nazwę “Czytanie globalne” nie spełnia tych wymogów.

Co więcej, karty są tylko narzędziem, podczas gdy metoda to sposób działania zgodny z określoną koncepcją. Można byłoby zatem przypuszczać, że kart do Czytania globalnego można użyć do nauki metodą Domana. Niestety nie. Budowa kart uniemożliwia ich użycie w nauce czytania metodą Domana.

Jednakże nazwa Czytanie globalne przyjęła się powszechnie, jako nazwa nauki czytania dla najmłodszych, w której wykorzystuje się karty z wyrazami.

Metody nauki czytania – ranking 


Przypisy

[1] G. Doman: Jak postępować z dzieckiem z uszkodzeniem mózgu, czyli opóźnionym umysłowo, upośledzonym umysłowo, z dziecięcym porażeniem mózgowym, z zaburzeniami emocjonalnymi, spastycznym, wiotkim, sztywnym, z padaczką, autystycznym, atetotycznym, nadpobudliwym, z zespołem Downa. Przekł. E. Kluck, B. Sztyma. Protext, Poznań 1996.

[2] A. Czerska: Czytanie dla rozwoju. Wczesnodziecięca nauka czytania metodą Cudowne Dziecko.

[3] G. Doman: z wywiadu. cyt. za: G. Dryden., J. Vos: Rewolucja w uczeniu. Przekł. B. Jóźwiak. Wyd. Zysk i S-ka, Poznań 2003.

[4] E. Gruszczyk-Kolczyńska: Komentarz do podstawy programowej wychowania przedszkolnego. W: Z. Marciniak, E. Gruszczyk-Kolczyńska: Edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna. „Podstawa Programowa z Komentarzami”, t. 1. MEN, Warszawa 2009, s. 30. Dostępne też w: http://195.136.199.90/images/stories/pdf/Reforma/1c.pdf (pobrano: 26.09.2011).

[5] G. Doman, J. Doman: Jak nauczyć małe dziecko czytać. Cicha rewolucja. Przekł. M. Pietrzak, Exalibur, Bydgoszcz 1992.

[6] S. Goddard Blythe: Harmonijny rozwój dziecka. Przekł. P. Karpowicz. Wyd. Świat Książki, Warszawa 2006

 

Polecane artykuły

Harmonogram nauki czytania w metodzie Domana